Niedziela – 26.11.2017 – Mt 25,31-46

Niedziela – 26.11.2017 – Mt 25,31-46

34 Niedziela – Chrystusa Króla – Mt 25, 31-46 Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;  byłem spragniony, a daliście Mi pić;  byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;  byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;  byłem chory, a odwiedziliście Mnie;  byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;  byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;  byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;  byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;  byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”. Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko,...
Niedziela – 19.11.2017 – Mt 25, 14-30

Niedziela – 19.11.2017 – Mt 25, 14-30

33 Niedziela zwykła – Mt 25, 14-30   Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie...
Niedziela – 12.11.2017 – Mt 25, 1-13

Niedziela – 12.11.2017 – Mt 25, 1-13

32 Niedziela zwykła – Mt 25, 1-13 Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: «Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”. Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny». 1. Zwróć uwagę na: naszą osobistą gotowość na spotkanie z Bogiem 2. Odniesienie do… moja codzienność jest kluczem do wieczności 3. Co wynika z tego fragmentu Rola druhen zaproszonych na żydowskie wesele była bardzo zaszczytna. Tworzyły one orszak mający towarzyszyć pannie młodej w drodze na ucztę w domu pana młodego. Odbywało się to zawsze wieczorem, dlatego ważną rolę odgrywały tu lampy. Aby takie pochodnie mogły płonąć podczas trwającej wiele godzin uroczystości, konieczne było posiadanie odpowiedniego zapasu paliwa. Obraz wesela był w ST symbolem ścisłej więzi między Bogiem a Jego ludem.  Równa liczba mądrych i głupich, zdaje się sugerować, że od każdego...
Niedziela – 5.11.2017 – Mt 23,1-12

Niedziela – 5.11.2017 – Mt 23,1-12

31 Niedziela zwykła – Mt 23, 1-12 Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony». 1. Zwróć uwagę na: rozdwojenie, które istnieje w rozumieniu nauki  2. Odniesienie do… jak powinienem faktycznie żyć, wierząc w Boga  3. Co wynika z tego fragmentu Jezus zwraca się do tych, którzy za Nim szli, by nie tracili wiary w Niego, mimo że przywódcy Go odrzucają. Katedra – było to krzesło lub podwyższenie w synagodze, z którego przemawiali nauczyciele, wyjaśniając Prawo. Podkreślało to urzędowy sposób nauczania oraz godność samego nauczyciela. Nauczanie, aby mogło być uznane za prawdziwe, musi być wprowadzone w życie (zastosowane), a nie tylko proklamowane. Czyńcie i zachowujcie wszystko, co wam polecą – uczeń nie zmienia...
Niedziela – 29.10.2017 – Mt 22, 34-40

Niedziela – 29.10.2017 – Mt 22, 34-40

30 Niedziela zwykła – Mt 22, 34-40 Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?» On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy». 1. Zwróć uwagę na: ułożenie przykazań o miłości. 2. Odniesienie do… czym się kierujesz w życiu codziennym 3. Co wynika z tego fragmentu Spisku końca nie widać. Tytuł „Nauczyciel” w Ewangelii Mateusza prawie zawsze pojawia się na ustach przeciwników Jezusa, sygnalizując podstęp lub konflikt. Postawione przez nich pytanie było przedmiotem gorących dyskusji pomiędzy rabinami, bowiem judaistyczna egzegeza wyodrębniła z Tory aż 613 przykazań, w tym – 365 zakazów i 248 nakazów. Pierwszą liczbę kojarzono z liczbą dni w roku, drugą zaś ‑ z liczbą kości w człowieku; nietrudno odczytać symboliczną wymowę tychże liczb: Prawo Boże ma przenikać i kształtować każdą cząstkę ludzkiego życia Miłość, o jakiej mówi Jezus (gr. agápē), nie polega na „uczuciach religijnych”, lecz wyraża się w dążeniu do poznaniu Boga i całkowitym posłuszeństwie Jego woli posuniętym aż do oddania życia (gr. psychē – dusza, życie), a obejmującym także sferę dóbr materialnych, rzeczy i pieniędzy. Nowość nauki Jezusa nie polega jedynie na wskazaniu dwóch przykazań fundamentalnych dla całego Prawa, ale na takim ich połączeniu ze sobą, że jedno staje się kryterium i sprawdzianem dla drugiego. Miłość stanowi klucz do zrozumienia woli Boga wobec ludzi. 4. Konkretne...
Niedziela – 22.10.2017 – Mt 22, 15-21

Niedziela – 22.10.2017 – Mt 22, 15-21

29 Niedziela zwykła – Mt 22, 15-21 Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga». 1. Zwróć uwagę na: rozmowę dwóch, skrajnych w poglądach społeczności. 2. Odniesienie do… jak ja postępuję wobec życia, a w szczególności wobec Boga? 3. Co wynika z tego fragmentu  Celem nie jest odpowiedź na pytanie o moralność podatków nałożonych na Izraelitów przez Rzymian – ale wyłącznie kompromitacja Jezusa. Ludzie zranieni pragną odwetu ostatecznego – usunięcia człowieka, który podważa ich autorytet, burzy ich spokój, kieruje przeciw nim gorzkie słowa i ośmiesza ich w oczach ludu. Pochwycić: dosłownie – zastawić pułapkę. Kompromitacja Jezusa jest zaplanowana i przemyślana, wybrano problem delikatny i budzący duże emocje wśród ludzi.  Pochlebstwo jest sposobem na „uśpienie” czujności Jezusa. Uczniowie faryzeuszów i zwolennicy Heroda pragną, aby Jezus myślał, że są pełni dobrej woli. Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?» Odpowiedź „tak” naruszałaby porządek religijny narodu – jak pobożny Nauczyciel może twierdzić, że naród, który jest własnością Boga, powinien płacić podatki Cezarowi, tym samym uznając jego panowanie nad sobą?...
Niedziela – 15.10.2017 – Mt 22, 1-10

Niedziela – 15.10.2017 – Mt 22, 1-10

28 niedziela zwykła – Mt 22, 1-10  Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. 1. Zwróć uwagę na: zaproszenie, skierowane do każdego człowieka 2. Odniesienie do… jak ty odczytujesz zaproszenia skierowane do Ciebie od Boga 3. Co wynika z tego fragmentu Nawrócenie zawsze zaczyna się od przemiany myślenia. Jezus do końca nie traci nadziei na nawrócenie przywódców, którzy mając z ustanowienia Boga autorytet, mieli wielki wpływ na serca i umysły pospolitego ludu i jego relacje do Boga. W Izraelu uczta weselna była wydarzeniem wielkiej wagi. Była uroczystością nadzwyczaj okazałą. Normalnie mogła trwać około tygodnia, zaś w przypadku króla o wiele dłużej. Gospodarz, zapraszając gości nie podawał początkowo terminu uroczystości, dopiero kiedy wszystko było gotowe posyłał sługi, aby poinformować wszystkich, że mogą już przybyć. Przybycie na ucztę zatem wymagało od gości...
Niedziela – 8.10.2017 – Mt 21, 33-43

Niedziela – 8.10.2017 – Mt 21, 33-43

27 Niedziela zwykła – Mt 21, 33-43 Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». 1. Zwróć uwagę na: jak postępują dzierżawcy z posłańcami 2. Odniesienie do… jak ty traktujesz wiarę i ludzi 3. Co wynika z tego fragmentu Pod postacią gospodarza kryje się sam Bóg. Wszystko oddaje do dyspozycji ludziom. Jednak człowiek z podejrzliwością patrzy na Boga, Dawcę wszelkiego dobra: czy rzeczywiście Bóg daje mi wszystko? Winnica to alegoria Izraela, ludu, który Bóg wybrał jako swoją szczególną własność. Zakładanie winnicy to praca wymagająca wiele inteligencji, trudu, cierpliwości i...
Niedziela – 1.10.2017 – Mt 21, 28-32

Niedziela – 1.10.2017 – Mt 21, 28-32

26 niedziela zwykła – Mt 21, 28-32 Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć». 1. Zwróć uwagę na: postawę synów 2. Odniesienie do… jak Ty postępujesz względem Boga? 3. Co wynika z tego fragmentu Odpowiadanie pytaniem na pytanie było powszechnie stosowaną metodą podczas żydowskich sporów. Jezus chce ukazać, że władza Jana Chrzciciela i Jego własna pochodzą z tego samego źródła – z „nieba” tzn. „od Boga”. Jest to jeszcze jedna próba Jezusa dotarcia do arcykapłanów i starszych ludu, by wyrwać ich ze schematów myślenia w których tkwią. W przypowieściach występują często dwaj synowie, którzy stoją w opozycji do siebie, lecz razem dają pełny obraz postaw, jakie człowiek zajmuje wobec Boga. Każdy człowiek nosi w sobie bunt na Boga wynikający ze złego, wykrzywionego przez grzech pierworodny obrazu Boga, który w oczach człowieka przestał być kochającym Ojcem, ale jest tyranem, któremu trzeba służyć. Dwaj synowie reprezentują dwa rodzaje buntu: bunt ukryty (pierwszy syn) i bunt jawny (drugi syn). Bunt jawny nie jest jeszcze taki groźny, ponieważ zbuntowany...
Niedziela – 24.09.2017 – Mt 20, 1-16a

Niedziela – 24.09.2017 – Mt 20, 1-16a

25 Niedziela zwykła – Mt 20, 1-16a Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi». 1. Zwróć uwagę na: czy jestem dla kogoś ważny? 2. Odniesienie do… Bóg przychodzi do wszystkich, bo każdy dla Niego jest ważny 3. Co wynika z tego fragmentu Winnica to...
Niedziela – 17.09.2017 – Mt 18, 21-35

Niedziela – 17.09.2017 – Mt 18, 21-35

24 Niedziela zwykła – Mt 18, 21-35 Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu». 1. Zwróć uwagę na: jakość przebaczenia 2....
Niedziela – 10.09.2017 – Mt 18, 15-20

Niedziela – 10.09.2017 – Mt 18, 15-20

23 niedziela zwykła – Mt 18, 15-20 Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich». 1. Zwróć uwagę na: jak ważna jest wspólnota. 2. Odniesienie do… w jaki sposób staram się budować wspólnotę w swoim środowisku. 3. Co wynika z tego fragmentu Procedura przewidywała, że upomnienie rozpoczyna się od prywatnej rozmowy. Przedmiotem upomnienia braterskiego nie jest krzywda osobista – jakkolwiek zawsze ma być przebaczona i zapomniana – ale grzech, na ile szkodzi on temu, kto go czyni. Kto czyni te grzechy jest owym zgubionym, który jeśli nie zostanie pozyskany do braterskiej wspólnoty, ryzykuje, że zagubi się. Celem takiego działania była wierność, spójność, pełna przynależność do wspólnoty. Brat, który trwa w grzechu jest jak chory członek ciała, gdzie istnieje niebezpieczeństwo jego utraty. Czując jego ból szuka się sposobu uleczenia go, ponieważ jest częścią tego samego ciała. Najbardziej jednak surowymi karami były różne formy wyłączenia ze wspólnoty. Udzielenie ostatniego ostrzeżenia przed rozpoczęciem procesu...
Niedziela – 3.09.2017 – Mt 16, 21-27

Niedziela – 3.09.2017 – Mt 16, 21-27

22 Niedziela zwykła – Mt 16, 21-27 Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania». 1. Zwróć uwagę na: drogowskaz, który daje nam Jezus 2. Odniesienie do… jak idę za Chrystusem w moim codziennym życiu 3. Co wynika z tego fragmentu Ewangelista pragnie podkreślić przełomowy moment w misji Zbawiciela. Jest nim objawienie uczniom drogi zbawienia, które dokona się poprzez śmierć i zmartwychwstanie. Mateusz nie wacha się przed podkreśleniem drogi, jaką Piotr musi przejść, aby rzeczywiście stać się opoką dla Kościoła. Jest to droga nawrócenia, którą każdy wierzący musi przejść na wzór Piotra. Ten, który w imieniu wszystkich uczniów wyznaję wiarę w Jezusa-Mesjasza nie może się pogodzić z wizją Jego cierpienia i śmierci. Ten,...
Niedziela – 27.08.2017 – Mt 16, 13-20

Niedziela – 27.08.2017 – Mt 16, 13-20

21 niedziela zwykła – Mt 16, 13-20 Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem. 1. Zwróć uwagę na: miejsce, które staje się ostrzeżeniem. 2. Odniesienie do… gdzie ja balansuje na granicy wiary i grzechu. 3. Co wynika z tego fragmentu Cezarea Filipowa leżała na terenach pogańskich. Samo miasto rozbudował tetrarcha Herod Filip i nazwał je Cezareą na cześć cesarza Augusta Oktawiana. Tradycyjnie nazywało się ono Paneas od bożka Pana, który miał tam 14 miejsc kultu. Herod wzniósł tam również świątynię ku czci cezara. Znajduje się tu również źródła Jordanu. Świątynia greckiego bożka Pana stoi na olbrzymiej skale, mającej kilkadziesiąt metrów szerokości i kilkanaście wysokości. Ma także szczelinę, która uważana była za bramę piekielną, niemającą dna. Jedną z form kultu tego bożka było wrzucanie dzieci do tej szczeliny. Gdy nie wypłynęła z niej krew, wierzono, że bożek przyjął ofiarę. Współczesnym Jezusa...
Niedziela – 20.08.2017 – Mt 15, 21-28

Niedziela – 20.08.2017 – Mt 15, 21-28

20 niedziela zwykła – Mt 15, 21-28 Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa. 1. Zwróć uwagę na: Jezus odnajduje wiarę u pogan 2. Odniesienie do… jak ja patrzę na postawę osób mnie otaczających 3. Co wynika z tego fragmentu Jezus dokonuje symbolicznego odejścia w stronę Tyru i Sydonu, a więc ku narodom pogańskim. Jezus wychodzi z krainy niewiary i zatwardziałości religijnej, poszukując wiary u pogan. Dla Kananejki zaś owo wyjście z własnych granic to exodus ze świata pogańskiego, krainy ciemności i śmierci opanowanej przez demony. Prośba Kananejki nie jest jakimś nieartykułowanym okrzykiem rozpaczy, ale wyrazem wiary, która bardzo precyzyjnie wskazuje na siebie jako kogoś, kto potrzebuje miłosierdzia i na Jezusa jako jedynego prawdziwego Adresata tego wołania. Ma ono formę uroczystej, niemal liturgicznej inwokacji zanoszonej w imieniu całego świata pogańskiego. Warto zauważyć, że kobieta błaga o miłosierdzie najpierw dla siebie (zlituj się nade mną), a dopiero potem...
Niedziela – 13.08.2017 – Mt 14, 22-33

Niedziela – 13.08.2017 – Mt 14, 22-33

19 niedziela zwykła – Mt 14, 22-33 Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym». 1. Zwróć uwagę na: próbę, którą przeżywa Piotr 2. Odniesienie do… jak postępuję ze strachem 3. Co wynika z tego fragmentu Jezus nie służy ludziom dając im chleb, po to żeby ich zatrzymać przy sobie i mieć władzę nad nimi, ale czyni się sługą chleba, żeby ludzi uczynić zdolnymi do drogi. Po odprawieniu ludzi, w tym niezwykle ważnym momencie Jezus wycofał się sam na modlitwę Na Jeziorze Galilejskim gwałtowne burze pojawiały się nieoczekiwanie.  W tym fragmencie nie chodzi tylko o ustanie niebezpieczeństwa, zagrożenia życia uczniów, nie chodzi...
Niedziela – 6.08.2017- Mt 17, 1-9

Niedziela – 6.08.2017- Mt 17, 1-9

18 niedziela – Przemienienie Pańskie – Mt 17, 1-9 Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego, Jana, zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie». Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się». Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie». 1. Zwróć uwagę na: miejsce, które wybrał Jezus 2. Odniesienie do… dokąd mnie dziś chce poprowadzić Chrystus 3. Co wynika z tego fragmentu Określenie czasu wydarzenia odnosi się do momentu pytania o to, kim dla tłumów jest Jezus, wyznania Piotra: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” oraz pierwszej zapowiedzi Męki, która wywołała tak zdecydowany sprzeciw Piotra. Uczniowie wybrani przez Jezusa na świadków Przemienienia,  to ci, których Jezus powołał w pierwszej kolejności i którzy towarzyszyli mu w Ogrodzie Oliwnym. Ci, którzy są świadkami chwały Jezusa, są równocześnie najbliżej Jezusa, który walczy w Getsemani. Góry w Biblii są symbolem mocy i miejscem Bożych objawień . Są znakiem trwałości dzieł Bożych. Dla starożytnych góry...
Niedziela – 30.07.2017 – Mt 13, 44-46

Niedziela – 30.07.2017 – Mt 13, 44-46

17 niedziela zwykła – Mt 13, 44-46 Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». 1. Zwróć uwagę na: jaką wartość ma Królestwo niebieskie 2. Odniesienie do… czy odnalazłem skarb? 3. Co wynika z tego fragmentu W tradycji biblijnej obraz ukrytych skarbów służył do opisania mądrości, której pragnie człowiek, a której niezrównana wartość nie da się z niczym porównać. Podobnie jak skarb z przypowieści był utajony w ziemi przez długi czas, a znaleziony przez pewnego człowieka, został ukryty ponownie, tak i Boży plan zbawienia świata, utajony przed ludźmi od stworzenia świata, zostaje obecnie objawiony przez Jezusa, ale w przypowieściach, w sposób zrozumiały jedynie dla tych, którzy zostawiają wszystko, by odkryć, kim jest Jezus i zdobyć Jego królestwo. Pole czy też rola (gr. agrós) to obraz świata jako miejsca Bożego działania Kupiec wędrowny, zajmujący się handlem hurtowym. Jest on niewątpliwie doświadczonym ekspertem w swoim fachu. Jego decyzja, by sprzedać wszystko, nie jest na pewno lekkomyślnym kaprysem, ani pomyłką, lecz owocem długich poszukiwań i prawdziwego rozeznania co do niezwykłej wartości znalezionej perły. Jest on obrazem człowieka zdolnego dostrzec, że królestwo niebieskie jest skarbem, wobec którego wszystko inne staje się czymś względnym, środkiem do osiągnięcia celu, a nigdy celem samym. Do takiego odkrycia wzywał swoich uczniów Jezus.  4. Konkretne zadania: Co jest dla mnie skarbem? Jak staram się zgłebiać Boże tajemnice? Czy jestem wolny od rzeczy, od...
Niedziela – 23.07.2017 – Mt 13, 24-30

Niedziela – 23.07.2017 – Mt 13, 24-30

16 niedziela zwykła – Mt 13, 24-30 Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». 1. Zwróć uwagę na: wzrost dobra i zła 2. Odniesienie do… moje działania na polu codzienności wobec dobra i zła 3. Co wynika z tego fragmentu Tylko ci, którzy słuchają uważnie słów Jezusa i stawiają Mu pytania, wchodzą z Nim w bezpośredni dialog; inni pozostają głusi i ślepi. Chrystus jest siewcą, obsiewa „swoją” rolę. Ta rola jest Jego własnością w przeciwieństwie do nieprzyjaciela, który podstępnie sieje kąkol nie nieswoim polu. Brak czuwania wykorzystuje nieprzyjaciel, którego działanie jest złowrogą parodią pracy gospodarza. Zasiewa w sercu człowieka kłamstwo, które rodzi nieufność, rozpacz i egoizm. On przychodzi w ciemności, wnika niepostrzeżenie. Polem jednego i drugiego zasiewu jest ten sam człowiek (hebr.: adama ‑ „ziemia”; adam ‑ „człowiek”!). Kąkol – Jest to szkodliwa roślina, pospolita w Palestynie, przypominająca pszenicę, lecz jego nasiona są czarne i zwykle zarażone trującym grzybem. W pierwszym okresie...
Niedziela – 16.07.2017 – Mt 13, 1-9

Niedziela – 16.07.2017 – Mt 13, 1-9

15 Niedziela zwykła – Mt 13, 1-9 Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» 1. Zwróć uwagę na: Słowo dociera do wszystkich 2. Odniesienie do… jakim ja jestem „podłożem” 3. Co wynika z tego fragmentu Tak więc nauczanie to zawiera 2 etapy: najpierw Jezus przemawia do tłumów, później na osobności wyjaśnia słowo uczniom.  Jezus, czas swój dzielił na nauczanie tłumów i formowanie małej wspólnoty. Jezus nie czeka, aż tłumy go znajdą, ale sam wychodzi do nich, chce je nauczać. Postawa siedząca wskazuje na autorytet nauczyciela – On siedzie, a słuchający stoją. Jezus oczekuje w tym miejscu, gdzie wielu przychodzi zapatrzeć się w ryby, pokarm doczesny, aby dać tłumom pokarm prawdziwy.  Nauczanie w przypowieściach jest pewnego rodzaju prowokacją, służącą obudzeniu w słuchaczach pragnienia zbliżenia się do Jezusa. Siewcą jest Bóg, z którym Jezus się utożsamia. Siewca (Bóg) sieje Słowo Boże.  DROGA Demon wyrywa Słowo tym, którzy wykonują wszystkie czynności potrzebne do zrozumienia, czyli słuchają uszami, patrzą oczami, ale ich serce jest...