IV Niedziela Adwentu – Łk 1,26-38

IV Niedziela Adwentu – Łk 1,26-38

IV Niedziela Adwentu – Łk 1, 26-38  Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.  Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądz pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą».  Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.  Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».  Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»  Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego».  Na to rzekła Maryja: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa». Wtedy odszedł od Niej anioł. 1. Zwróć uwagę na: Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. … Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. 2. Odniesienie do… Bóg działa w życiu Maryi, ale pragnie również odnaleźć się w twoim i tam również realizować swój plan. 3. Co wynika z tego fragmentu Rozważając fragment o Zwiastowaniu, można snuć wiele rozważań, dlatego...
III Niedziela Adwentu – J 1,6-8.19-28

III Niedziela Adwentu – J 1,6-8.19-28

III Niedziela Adwentu – J 1, 6-8. 19-28  Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię.  Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości.  Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś?», on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem». Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» Odrzekł: «Nie jestem». «Czy ty jesteś prorokiem?» Odparł: «Nie!» Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?» Odpowiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz».  A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?»  Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała».  Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu. 1. Zwróć uwagę na: Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię.  Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.  2. Odniesienie do… każdy z nas ma swoje przesłanie – po to zostaliśmy powołani do istnienia. Możemy dać właściwe świadectwo życiem. 3. Co wynika z tego fragmentu Przewodnikiem po adwencie znów jest Jan Chrzciciel. On rozpoznaje swoje szczególne zadania i stara się je spełnić w sposób właściwy i konkretny. Wielkość Jana leży w tym, że jest świadkiem; jego działanie całkowicie podporządkowane jest misji Jezusa. Jego postać i postawa, przypomina nam dziś...
II Niedziela Adwentu – B – Mk 1,1-8

II Niedziela Adwentu – B – Mk 1,1-8

II Niedziela Adwentu – Mk 1, 1-8  Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Jak jest napisane u proroka Izajasza: «Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego». Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordanie, wyznając przy tym swe grzechy. Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: «Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym». 1. Zwróć uwagę na: «Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego 2. Odniesienie do… każdego, który poszukuje wolności od swoich grzechów; który pragnie doświadczyć przebaczenia 3. Co wynika z tego fragmentu Każdy z nas stając przed Bogiem, w swojej codzienności, za każdym razem staje przed pewnego rodzaju „nowością”. Wydarzenia, w których uczestniczymy zapowiadają rozwój wydarzeń. Początki są niekiedy niejasne, ale stają się zrozumiałe z perspektywy końca. Podobnie jak w naszej codzienności, podobnie dzieje się w sferze naszej wiary. Nie wszystko rozumiemy i nie jesteśmy wstanie sobie wyobrazić, ale dotyka nas Ewangelia – Dobra Nowina, przyniesiona przez „różnych posłańców” i ukazuje szczególną wiadomość – jestem kochany przez Boga; On pragnie mi wybaczyć. Dobrą Nowiną jest Boże miłosierdzie. On pragnie, by ten szczególny rodzaj miłości do nas dotarł i dotknął naszych serc, umysłów, naszej duszy.  Głos woła nadal...
I Niedziela Adwentu – B – Mk 13,33-37

I Niedziela Adwentu – B – Mk 13,33-37

I Niedziela Adwentu – Mk 13, 33-37  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Uważajcie i czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie». 1. Zwróć uwagę na: – Uważajcie i czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. – Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. 2. Odniesienie do… słudzy, odźwierny – symbolicznie każdy z nas, komu został powierzony „dom” – przestrzeń naszej codzienności. 3. Co wynika z tego fragmentu Mieć oczy otwarte i czuwać. Żyjemy w świecie, który wieloma „błyskotkami” mydli nam oczy. Złudzeni pozorami, możemy zabłądzić, nawet nie zdając sobie sprawy z tego, że zmierzamy w nieodpowiednim kierunku. Różnego rodzaju propozycje, mogą, ale nie muszą być zagrożeniem odejścia od tego, co właściwe, a co jest wolą Boga przeznaczoną dla nas. Zadania: mieć otwarte oczy i czuwać, odnoszą się do każdego z nas, któremu na czymś zależy. Wierni chrześcijanie, żyją w perspektywie oczekiwania nadejścia ostatecznego spotkania z Bogiem. Poniekąd jesteśmy podobni do apostołów – oni oczekiwali wybawienia Narodu Wybranego – co dokonało się w powszechnym geście Miłości na krzyżu. My natomiast zostawiając za sobą krzyż, przeżywając tajemnicę Zmartwychwstania, oczekujemy kolejnego nadejścia Zbawiciela – w tym jednak przypadku, już ostatecznego. Oczekujemy momentu , w którym...
Niedziela 15.11.2015 – Mk 13,24-32

Niedziela 15.11.2015 – Mk 13,24-32

XXXIII niedziela zwykła – Mk 13, 24-32 Jezus powiedział do swoich uczniów: «W owe dni, po wielkim ucisku słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec». 1. Zwróć uwagę na: konkretną zapowiedź czasów ostatecznych. 2. Odniesienie do… konkretnej postawy, którą powinien przyjąć każdy z nas, w oczekiwaniu na ten czas. 3. Co wynika z tego fragmentu Czas apokaliptyczny – czyli czas powtórnego i ostatecznego przyjścia Chrystusa wyłania się w tym fragmencie w dominujący sposób. Widzimy wiele obrazów którymi posługiwali się już wcześniej Prorocy, aby opisać Dzień Pański, dzień sądu Bożego. Dla nas chrześcijan jest to dzień, który jest przedmiotem naszych oczekiwań i pragnień. Jezus posługuje się językiem apokaliptyki, obrazami znanymi słuchaczom. O aniołach, wykonawcach Bożych planów w dniu ostatecznym, mówią też pozostali Ewangeliści. Owi wybrani są to chrześcijanie trwający w wierności. Jedność jest znakiem rozpoznawczym uczniów Jezusa, a zgromadzenie się wierzących w Jezusa było już przedmiotem oczekiwań Kościoła. Odniesienie do figowca jest...
Niedziela 8.11.2015 – Mk 12, 38-44

Niedziela 8.11.2015 – Mk 12, 38-44

XXXII niedziela zwykła – Mk 12, 38-44 Jezus nauczając mówił do zgromadzonych: «Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok». Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: «Zaprawdę powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie». 1. Zwróć uwagę na: czyny – puste mogą być wielkie; proste mogą być pełne miłości 2. Odniesienie do… jak  ja postępuję – jaka jest jakość mojego życia 3. Co wynika z tego fragmentu Uczeni w Piśmie niestety są przykładem negatywnym i na ich podstawie Jezus pokazuje jak nie należy postępować. Uczeni w Piśmie cieszyli się ogromnym uznaniem i autorytetem. Ludzie postrzegali ich jako głosicieli i strażników woli Bożej. Jednak Ewangelista podkrśla mocno, że charakteryzowała ich postawa egoizmu, próżności i pychy. Ich miłością nie był Bóg, lecz własna osoba. Pełnili oni często również funkcję powierników majątków. Bogate wdowy ofiarowały im swoje mienie w zamian za powiernictwo – długie modlitwy. Jednak mówiąc o nich, Jezus przekreśla takie zachowanie – nie można w imię materialnego zysku wykorzystywać autorytetu. Za czasów Jezusa w świątyni jerozolimskiej znajdowało się trzynaście skarbon. Miejsce to było dostępne dla wszystkich. Kapłani kontrolowali wartość wrzucanych monet ogłaszając wielkość ofiary i intencje....
Niedziela 1.11.2015 – Mt 5,1-12a

Niedziela 1.11.2015 – Mt 5,1-12a

Polecam lekturę każdego błogosławieństwa kolejnego dnia. XXXI niedziela zwykła – Mt 5, 1-12a Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie». 1. Zwróć uwagę na: obietnice, które daje Jezus 2. Odniesienie do… czy rozumiem kontekst faktyczny Błogosławieństw. 3. Co wynika z tego fragmentu W języku biblijnym góra jest miejscem teofanii i mocy Bożej. Z górami związanych jest wiele wydarzeń zbawczych zapisanych na kartach Starego i Nowego Testamentu (Moria, Synaj, Karmel, Syjon, Nebo, Góra Przemienienia, Góra Oliwna).  Każde z błogosławieństw rozpoczyna się greckim terminem makarioi (błogosławieni, szczęśliwi). Termin ten w grece klasycznej odnoszony jest do bóstwa, gdyż zawiera ideę nieśmiertelności. W tekście Ewangelii Mateusza termin  ten oznacza szczęście mające swoje źródło w osobie Jezusa.  1. Ubodzy (gr. ptochoi) to ludzie potrzebujący pomocy, uzależnieni od innych. W Starym Testamencie oznacza często tych, którzy oczekują pomocy od Boga (Ps 14,6; 34,7) i staje się określeniem uciśnionego ludu (Iz 10,2; 29,19). W Nowym Testamencie ubodzy są przedmiotem szczególnej troski Boga, do nich jest skierowana Dobra Nowina (Mt 11,5; Łk...
Niedziela 25.10.2015 – Mk 10,46-52

Niedziela 25.10.2015 – Mk 10,46-52

XXX niedziela zwykła – Mk 10,46-52 Gdy Jezus razem z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze. Ten słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną». Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: «Synu Dawida, ulituj się nade mną». Jezus przystanął i rzekł: «Zawołajcie go». I przywołali niewidomego, mówiąc mu: «Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię». On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa. A Jezus przemówił do niego: «Co chcesz, abym ci uczynił? » Powiedział Mu niewidomy: «Rabbuni, żebym przejrzał». Jezus mu rzekł: «Idź, twoja wiara cię uzdrowiła». Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą. 1. Zwróć uwagę na: determinację w pragnieniu spotkania sie z Jezusem. 2. Odniesienie do… jak bardzo ci zależy na spotkaniu z Bogiem i ile jesteś wstanie ofiarować z siebie wobec tego zadania. 3. Co wynika z tego fragmentu Jerycho to miasto bogate. Nie dziwi więc obecność w nim kogoś żebrzącego. Ślepota uniemożliwiała mu płatne zajęcie i czyniła takiego człowieka całkowicie zależnym od innych. Tradycja motywowana religijnie zachęcała do wspierania materialnego ludzi tego pokroju. Niewidomy, który zmuszony jest czekać na pomoc innych, nie traci jednak ze względu na swój stan, tego co najważniejsze. Jest człowiekiem, dzieckiem stworzonym na obraz i podobieństwo Boże, którego tożsamość poświadczona jest przez imię. Bartymeusz to zatem ktoś, kto ma swoje myśli, pragnienia, odczucia, kto nie będzie obojętny później Jezusowi. Pomimo obecnego tłumu w tej scenie, to nie tych wielu ludzi, ale właśnie ten jeden ubogi niewidomy zostaje wyróżniony. Bartymeusz jednocześnie „siedzi”, co wskazuje na jego ograniczenia, których sam z siebie...
Niedziela 18.10.2015 – Mk 10,35-45

Niedziela 18.10.2015 – Mk 10,35-45

XXIX niedziela zwykła – Mk 10, 35-45  Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, zbliżyli się do Jezusa i rzekli: «Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy». On ich zapytał: «Co chcecie, żebym wam uczynił?». Rzekli Mu: «Użycz nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twojej stronie». Jezus im odparł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?». Odpowiedzieli Mu: «Możemy». Lecz Jezus rzekł do nich: „Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane». Gdy dziesięciu to usłyszało, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielki, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu». 1. Zwróć uwagę na: swoje miejsce w szeregach Jezusa 2. Odniesienie do… co ty chcesz, możesz uczynić dla Jezusa, a nie On dla ciebie. 3. Co wynika z tego fragmentu Jakub i Jan wielokrotnie są wspominani w Ewangelii i stawiania w różnych sytuacjach, blisko Jezusa. Wobec przyszłości mają swój plan, o którym mówią Jezusowi. Chcą w jakiejś mierze zatroszczyć się o swoją przyszłość. Jezus nie...
Niedziela 11.10.2015 – Mk 10,17-27

Niedziela 11.10.2015 – Mk 10,17-27

XXVIII niedziela zwykła – Mk 10, 17-27 Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?». Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: „Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę”». On Mu rzekł: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości». Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną». Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. Wówczas Jezus spojrzał wokoło i rzekł do swoich uczniów: «Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego». Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: «Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa Bożego». A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: «Któż więc może się zbawić?». Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe». 1. Zwróć uwagę na: drogę, którą musi przemierzyć człowiek, aby osiągnąć zbawienie 2. Odniesienie do… jak ty postępujesz każdego dnia, jaki charakter ma twoja droga 3. Co wynika z tego fragmentu Wieść na temat Jezusa rozchodzi się coraz większym echem po krainach, w których jest obecny, ale nie tylko. Pozycja niektórych jest zgrożona, dlatego szukają sposobu aby ośmieszyć Jezusa, aby Go zniszczyć. Liczą na to, że...
Niedziela 4.10.2015 – Mk 10,2-12

Niedziela 4.10.2015 – Mk 10,2-12

XXVII niedziela zwykła – Mk 10, 2-12 Faryzeusze przystąpili do Jezusa i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. Odpowiadając, zapytał ich: «Co wam nakazał Mojżesz?». Oni rzekli: «Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić». Wówczas Jezus rzekł do nich: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. Lecz na początku stworzenia Bóg „stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem”. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela». W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: «Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo». 1. Zwróć uwagę na: prawo, które nie jest do końca właściwie rozumiane. 2. Odniesienie do… jak ja przyjmuję naukę Jezusa w ważnych kwestiach 3. Co wynika z tego fragmentu Różne inerpretacje prawa sprawiały, że różnie je też realizowano. Stąd niektórzy również uważali rozwód za dozwolony z byle jakiego powodu, inni doagali się konkretów – ważnej przyczyny.  Faryzeusze, grupa religijna, która szczególnie lubowała się w zewnętrznym zachowywaniu przepisów religijnych. Przez to stwarzali w nieskończoność prawa, które miały regulować każdą sytuację. Wydaje się, że sprawują władzę w ówcesnej Palestynie, stanowiąc pewną elitę elit. Tym niemniej faryzeusze dla ludu stanowili obiekt szacunku, choć w rzeczywistości cechowało ich zakłamane życie. W centrum polemiki znajduje się wyrażenie „czy wolno” – gr. ei eksestin. Powstaje pytanie: o jaką wolność tutaj chodzi; co właściwie mają na myśli oponenci Jezusa? Wyraz zasadniczy tego sformułowania to czasownik grecki...
Niedziela 27.09.2015 – Mk 9,38-43.45.47-48

Niedziela 27.09.2015 – Mk 9,38-43.45.47-48

XXVI niedziela zwykła – Mk 9, 38-43. 45. 47-48 Jan powiedział do Jezusa: «Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami». Lecz Jezus odrzekł: «Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie». 1. Zwróć uwagę na: symbolikę tego fragmentu i wymowę obrazów 2. Odniesienie do… moje życia, grzechów w które niekiedy popadamy 3. Co wynika z tego fragmentu Opisana scena przypomina tę z Księgi Liczb, w której młodzieniec przybiega do Mojżesza i donosi o tym, że na mężów, którzy nie stawili się na jego polecenie do namiotu, też zstąpił Duch i prorokowali. Jozue, podobnie jak Jan, domaga się, aby Mojżesz zabronił...
Niedziela – 20.09.2015 – Mk 9,30-37

Niedziela – 20.09.2015 – Mk 9,30-37

XXV niedziela zwykła – Mk 9, 30-37  Jezus i Jego uczniowie podróżowali przez Galileę, On jednak nie chciał, żeby kto wiedział o tym. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie». Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?». Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich». Potem wziął dziecko; postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał». 1. Zwróć uwagę na: lekcję pokory, której udziela Jezus 2. Odniesienie do… zastanów się nad pragnieniami niekiedy niestety egoistycznymi, które tobą kierują. 3. Co wynika z tego fragmentu Jezus czyni niezwykłe znaki, ale nie chce wykorzystywać ich do swojego rozgłosu. Jezus chciał, aby odkryto absolutną nowość głoszonego przezeń Królestwa Bożego, które rządzi się zupełnie innymi prawami, różnymi od ludzkich i stereotypowych wyobrażeń.  To nie pierwszy raz, w którym okazuje się, że postrzeganie rzeczywistości przez Jezusa i przez Jego uczniów można przyrównać do dwóch nieprzecinających się, biegnących obok siebie linii. Jezus próbuje je w tym momencie skrzyżować.  Być może bojaźń uczniów wobec Jezusa, która nie pozwoliła im postawić Jemu pytania, wynikała z niedawnego doświadczenia, gdy Jezus obwieścił po raz pierwszy swą mękę i śmierć, a później udzielił...
Niedziela – 13.09.2015 – Mk 8,27-35

Niedziela – 13.09.2015 – Mk 8,27-35

XXIV Niedziela zwykła – Mk 8, 27-35 Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: «Za kogo uważają Mnie ludzie?» Oni Mu odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków». On ich zapytał: «A wy za kogo Mnie uważacie? » Odpowiedział Mu Piotr: «Ty jesteś Mesjaszem». Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: «Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie». Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, ten je zachowa». 1. Zwróć uwagę na: kim jest Jezus i co jest Jego misją 2. Odniesienie do… jak wyznaję swoją wiarę, czy dostrzegam misję Jezusa, która jest dla mnie darem? 3. Co wynika z tego fragmentu Ewangelista mocno podkreśla, że pytanie to było postawione w drodze, chce przez to podkreślić z jednej strony dynamizm akcji, z drugiej zaś usuwa wszelki element stabilizacji, przyzwyczajenia i stagnacji spowodowany postawą bierności. Dotychczas Jezus sam nauczał i czynił cuda zabraniając uczniom ujawniania tajemnicy swego mesjaństwa. Jednak po pewnym czasie chciał,...
Niedziela – 6.09.2015 – Mk 7,31-37

Niedziela – 6.09.2015 – Mk 7,31-37

XXIII Niedziela zwykła – Mk 7, 31-37 Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka, a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: «Effatha», to znaczy: «Otwórz się». Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I pełni zdumienia mówili: «Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę». 1. Zwróć uwagę na: czytelne znaki względem głuchoniemego 2. Odniesienie do… jak my odkrywamy znaki, którymi przemawia do nas Bóg 3. Co wynika z tego fragmentu Jezus kieruje się w tereny zamieszkane głównie przez pogan, a następnie poprzez Dekapol powraca do Gallilei. Te posiadłości, szczególnie Tyr i Sydon to u Ewangelistów miasta zamieszkałe przez mieszkańców o zatwardziałych sercach, bo jako miejsca portowe nie cieszyły się dobrą reputacją. Przyprowadzenie głuchoniemego, świadczy o niezwykłej wspólnocie, która istnieje wokół chorego, którzy wstawiają się za nim i proszą o uzdrowienie. Jezus dokonuje uzdrowień na osobności, nie chce aby stawały się widowiskiem; posługuje się gestami czytelnymi dla głuchego: przetkanie uszu, dotknięcie śliną języka. Spojrzenie w niebo jest wyrazem modlitwy, która ukazuje wieź Jezusa z Ojcem. Jego westchnienie jest znakiem współczucia dla cierpiącego. Następnie Jezus wypowiada polecenie, które ukazuje cel wykonanych gestów. Przytoczenie aramejskiego effatha w oryginalnym brzmieniu nawiązuje do praktyki celebrowania znaków chrzcielnych w pierwszych wspólnotach. Ślina znakiem mądrości Bożej, „Mądrość bowiem otworzyła usta niemych i głośnymi uczyniła języki niewprawnych.” (Mdr 10,21). Wyciągnięta ręka...
Niedziela – 30.08.2015 – Mk 7,1-8.14-15.21-23

Niedziela – 30.08.2015 – Mk 7,1-8.14-15.21-23

XXII Niedziela zwykła – Mk 7, 1-8. 14-15. 21-23  Zebrali się u Jezusa faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie umytymi rękami. Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?».Odpowiedział im: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji». Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: «Słuchajcie Mnie, wszyscy i zrozumiejcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym». 1. Zwróć uwagę na: gesty, które towarzyszą w tradycji Żydom i ich sens. 2. Odniesienie do… sens tradycji i znaków, którymi się kierujesz 3. Co wynika z tego fragmentu Pierwsze spotkanie Jezusa z faryzeuszami i uczonymi w Piśmie przerodziło się w serię ostrych sporów. W trakcie tej konfrontacji okazało się, że faryzeusze nie są w stanie otworzyć się na objawienie, które...
Niedziela – 23.08.2015 – J 6,54.60-69

Niedziela – 23.08.2015 – J 6,54.60-69

XXI Niedziela zwykła – J 6,54. 60-69 Ucząc w synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział: «Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym». A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?». Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą». Jezus bowiem na początku wiedział, którzy to są, co nie wierzą, i kto miał Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli mu to nie zostało dane przez Ojca». Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodzili. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?». Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga». 1. Zwróć uwagę na: skąd pochodzi moja wiara? 2. Odniesienie do… czy poprzez codzienne wydarzenia, które daje mi Bóg, zbliżam się do Niego i w Niego wierzę? 3. Co wynika z tego fragmentu: Zrozumieć naukę Jezusa to jedna kwestia, ale przyjąć wymagania, które stawia Jezus to inna, bardziej poważna kwestia, nad którą powinniśmy rzeczywiście każdego dnia pracować. Jezusa jest rzeczą niemożliwą, aby być Jego uczniem, natomiast słuchanie o Jego dziełach prowadzi do prawdziwej przynależności do grona uczniów, daje wiarę w Niego jako Proroka i Zbawiciela, owocuje...
Niedziela – 16.08.2015 – J 6,51-58

Niedziela – 16.08.2015 – J 6,51-58

XX Niedziela zwykła – J 6, 51-58 Jezus powiedział do tłumów: «Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało na pożywienie?». Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki». 1. Zwróć uwagę na: twoją postawę względem tego, co mówi i czego pragnie od ciebie Bóg. 2. Odniesienie do… Czy karmisz się Nim i Go przyjmujesz? 3. Co wynika z tego fragmentu Wielka mowa jest dialogiem Jezusa z ludźmi. Choć On stale podtrzymuje taki właśnie duch tej rozmowy, to w pewnym momencie narasta szemranie i ludzie zaczynają dyskutować pomiędzy sobą, niejako omijając Jezusa. To wskazuje, jak bardzo są zamknięci i nieufni na to, co objawia im Jezus.  Chleb, który zstąpił z nieba… podkreśla to wyraźnie moment historyczny, wcielenie Syna Bożego i Jego śmierć na krzyżu. Chleb został dany światu po to, by żyć...
Niedziela – 9.08.2015 – J 6,41-51

Niedziela – 9.08.2015 – J 6,41-51

XIX Niedziela zwykła – J 6, 41-51  Żydzi szemrali przeciwko Jezusowi, dlatego że powiedział: «Jam jest chleb, który z nieba zstąpił», i mówili: «Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakżeż może On teraz mówić: „Z nieba zstąpiłem?”» Jezus im odpowiedział: «Nie szemrajcie między sobą. Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata». 1. Zwróć uwagę na: Jezus przekonuje słuchaczy, że wiara jest darem pochodzącym od Boga 2. Odniesienie do… kondycji „mojej” wiary…  3. Co wynika z tego fragmentu Szemranie jest wyrazem niezadowolenia ze sposobu działania Boga, oraz znakiem niewiary. Znajomość ziemskiej rodziny Jezusa w przekonaniu słuchaczy wyklucza możliwość pochodzenia od Boga. Jest tu jednak jawnie pokazane, że Jezus jest Kimś większym niż inni prorocy, bowiem pochodzenie proroków bywało dobrze znane i nie przeszkadzało w respektowaniu ich misji prorockiej. Jezus jest świadom tej trudności. Ale ta trudność musi być pokonana, bowiem nie da się przyjąć prawdy o Bogu, który stał się człowiekiem, bez zmierzenia się z prawdą, że...
Niedziela – 2.08.2015 – J 6,24-35

Niedziela – 2.08.2015 – J 6,24-35

XVIII Niedziela zwykła – J 6, 24-35 Kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że na brzegu jeziora nie ma Jezusa, a także Jego uczniów, wsiedli do łodzi, przybyli do Kafarnaum i tam Go szukali. Gdy zaś Go odnaleźli na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: «Rabbi, kiedy tu przybyłeś?» Odpowiedział im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do sytości. Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec». Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże?» Jezus odpowiadając rzekł do nich: «Na tym polega dzieło zamierzone przez Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał». Rzekli do Niego: «Jakiego więc dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”». Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze tego chleba». Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie». 1. Zwróć uwagę na: Kim jest rzeczywiście Jezus. 2. Odniesienie do… przez co muszę przebrnąć, aby odnaleźć Jezusa w swoim życiu  3. Co wynika z tego fragmentu Ludzie szukają Jezusa, są zdezorientowani i zagubieni, bo zniknął im z oczu. Mieli niezwykłe oczekiwania, a Jezus pragnie czegoś zupełnie innego....