Zniekształcony obraz?

Zniekształcony obraz?

34 Niedziela – Chrystusa Króla – J 18, 33b-37

Piłat powiedział do Jezusa: «Czy Ty jesteś Królem żydowskim?» Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Co uczyniłeś?» Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».

Zniekształcony obraz?

Nie sposób po lekturze tego fragmentu nie namalować oczyma wyobraźni obrazu Alberta Chmielowskiego pt. „Ecce Homo”. W obrazie przykuwa uwagę postać Jezusa z ogromnym sercem, które można odnaleźć na ciele Jezusa, ułożone z płótna i kształtu ciała.

serceEcceHomo

Obraz przedstawiający Jezusa jest niedokończony, ponieważ „w twarzach żebraków i włóczęgów, w twarzach odrzuconych i niechcianych, święty brat Albert dostrzegł znieważone i oplute oblicze Chrystusa. Zrozumiał wtedy, że swojego obrazu na płótnie już nie dokończy, lecz zacznie odtąd malować wizerunek Boga w ludziach zdeprawowanych i odepchniętych przez innych, stając się w ten właśnie sposób świadkiem miłości.”

Jakie jest moje wyobrażenie Jezusa Chrystusa Króla?

Zobaczyć Chrystusa, Jego prawdziwy obraz w ludziach, którzy mnie otaczają, to zrozumieć, że On rzeczywiście króluje w sercach wielu ludzi.

Ernest Hemingway napisał: „Człowieka można zniszczyć, ale nie można pokonać”. Idąc w tonie tej myśli, można zniszczyć, zniekształcić zewnętrzny obraz człowieka, ale nie można pokonać jego wewnętrznej wartości, godności i piękna. Kluczem do odkrycia Jezusa, jest odkrywanie Jego wnętrza.

Chrystusowe królestwo nie jest ziemskim, a On jako Król nie spełnia wyobrażeń politycznego króla. 

Dzisiejsze święto stawia zadanie… Co króluje w moim sercu, domu, rodzinie, wspólnocie? Jakimi wartościami żyję? Czy rzeczywiście staram się, by Jezus był moim Królem, a Jego królestwo moją prawdą życia?

DOŚWIADCZENIE:

W tym tygodniu często spoglądałem na obraz Jezusa Ecce Homo, zatrzymywał mnie i zastanawiał. Ale nigdy dotąd nie widziałem, nie wiedziałem też o tym, że w tym obrazie jest tak wielkie serce. Dopiero przygotowywanie tej refleksji pozwoliło mi to odkryć. To też dla mnie znak, jak niekiedy łatwo zagubić w obrazie Jezusa tą szczególną prawdę o wielkości Jego serca.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *