Włóż w to serce. (siódmy tydzień – siódma możliwość)

Włóż w to serce. (siódmy tydzień – siódma możliwość)

Zauważyliście w swoim życiu taką prawidłowość, że wszystko to, w co „władasz swoje serce” jest inne, piękniejsze, a nawet głębsze, niż wtedy, gdy działasz bez tego przekonania?

Wszystkie miejsca, sytuacje, więzi… wszystko co tworzysz w swoim życiu ma swoją szczególną wartość. Są rzeczy, w które angażujesz się z łatwością, są też takie, które wymagają od ciebie najpierw przekonania, a później ciężkiego pracy i osobistego wkładu. Podobne są też rezultaty – z jednych sytuacji są ogromne, a w innych albo jest ich bardzo mało, albo nie ma ich wcale. Przez wszystkie te sprawy przechodzisz cała swoją osobą – z doświadczeniami, rozumem, zdolnościami… W tych wszystkich sprawach, jest też obecne zawsze twoje serce – zaangażowane lub ograniczone. Ale jest, próbując jako możliwość życia, pchnąć nas we właściwym kierunku, odkrywając przed nami jeszcze większe możliwości.

Samo stwierdzenie „włóż w to serce”, myślę, że wszystkim jest doskonale znane, ale co ono oznacza, jak się ma do naszego życia?

Nasz stopień przekonania i zaangażowania świadczy o tym jaką wartość stanowi dla nas jakaś sprawa, rzecz, osoba… Gdy na czymś nam zależy, jesteśmy zaangażowani całym sobą, a serce jeszcze bardziej nas dopinguje. Gdy jakaś spraw jest dla nas nie ważna, wówczas jesteśmy jakby uśpieni, a nasze działanie jest minimalne.

Często nasze codzienne działanie, uzależnione jest od naszego sposobu myślenie, toku rozumowania. Spekulujemy co mamy zrobić, jak mamy postąpić, czy warto w coś się angażować czy też nie… Im więcej różnych myśli, pytań, stwierdzeń, tym jeszcze więcej pojawia się spekulacji. Nasz rozum staje się coraz bardziej uwikłany, stąd droga z rozumu do serca, staje się niewyobrażalnie dalej i bardziej skomplikowana. A skoro droga jest tak trudna, to serce nie ma siły się przebić, a więc trudno by doszło do głosu. Możemy stwierdzić, że przewaga rozumu to głos rozsądku, ale czy w ten sposób nie ominęłaby nas „połowa naszego życia”. wiele wydarzeń zawdzięczamy „działaniu z sercem”. Trudno jest je ocenić, czy to ważniejsze wydarzenia, czy mniej ważne. Jednak myśl o wydarzeniach, w które byliśmy zaangażowani z sercem, wydaje się o wiele milsza, niż wtedy, gdy pomyślimy o obowiązkach do spełnienia. Jak w starej już reklamie „rozum i serce” – coś w tym połączeniu jest szczególnego. Współpraca rozumu i serca, może przynieść niewyobrażalne owoce, ale i też możliwości. Warto by było się temu przyjrzeć.

Czy obecnie twoje serce, stanowi dla cienie jakąś możliwość?

Serce w Biblii jest symbolem – stanowi o centrum człowieka. Warto zatem przyjrzeć się swojemu centrum. Myślę, że nie zaszkodzi, aby zobaczyć czy serce stanowi rzeczywiście centrum i czym przede wszystkim wypełnione jest nasze serce. Podobnie jak w dosłownym znaczeniu serca – pompuje krew do całego ciała, wszystkich organów i utrzymuje je przy życiu, tak w sensie naszych możliwości, czyste serce może pompować właściwe możliwości w całej nasze życie. Właściwa duchowa kondycja naszego serca, zaprowadzi nas do odkrycia nowych szans i możliwości.

Działaj z sercem. Zaufaj mu. Kieruj się nim częściej i obserwuj, gdzie cię ono zaprowadzi. 

„Niech twoje serce podróżuje bez bagażu, ponieważ to, co ze sobą przyniesiesz stanie się częścią krajobrazu.”



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *