Niedziela – 1.05.2016 – J 14,23-29

Niedziela – 1.05.2016 – J 14,23-29

6 niedziela wielkanocna – J 14, 23-29

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy w nim przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie.

1. Zwróć uwagę na:

warunek miłowania konieczny do wiary w Boga

2. Odniesienie do…

jakimi sprawami kieruję się w życiu codziennym

3. Co wynika z tego fragmentu

Miłowanie jest zestawione tutaj z zachowywaniem nauki. To swoiste synonimy. Określenia te wskazują nie na jakieś poszczególne przepisy prawne, ale na całą naukę Jezusa, który przyszedł, aby wypełnić Prawo, ale tym samym nadał mu o wiele głębsze i szersze znaczenie, aniżeli zwykli to byli czynić żydowscy oponenci Mesjasza. Fundamentem, na którym mają się opierać jakiekolwiek ludzkie postawy, jest przykazanie miłości do Boga i do człowieka zarazem. Zachowywanie nauki Jezusa jest jednocześnie sprawdzianem miłości, potwierdza jej autentyczność, wyraża ją konkretnie, w faktach, a nie tylko deklaratywnie. Jezus obiecuje swe przyjście, do tego kto Go miłuje.

Nauka Jezusa zasługuje na najwyższe uznanie i bezwarunkową akceptację ze względu na Jego boski autorytet. Przyjęcie lub odrzucenie Jezusa dokonuje się nie z braku wystarczającego objawienia o Nim. To w ludzkim sercu dokonuje się odpowiedź na Boże wezwanie do akceptacji Jezusa jako jedynego i autentycznego Bożego Syna. 

Widzialna obecność Jezusa Chrystusa, jako człowieka, ma być zastąpiona obecnością innego Parakleta – Ducha Świętego. Tak jak Ojciec posyłał Syna, tak samo teraz będzie posyłał Ducha. Istnieje ta sama relacja między Ojcem a Synem i Ojcem a Duchem. Przez posłanie Ducha Parakleta uczniowie będą doświadczać żywej obecności Jezusa, który też zaznacza swój absolutny udział w tym dziele mówiąc, że dokonuje się: „w moim imieniu”. Dar Ducha ma przy tym znamię trwałego charakteru. Uczniowie mogą się Nim cieszyć „na zawsze”. Duch Święty nie ma na celu jakiegoś poszerzania objawienia, ale ma uzdolnić uczniów do pełnego jego przyjęcia. Słowo Jezusa ma się przez Niego zakorzenić w sercu człowieka, tak aby trwało w nim i czyniło zjednoczenie, o którym mówi Jezus. Przez działalność Ducha Parakleta nauka Jezusa stanie się światłem ukazującym drogę postępowania ucznia.

Świat w tym wypadku jest rozumiany jako biegunowe przeciwieństwo Królestwa niebieskiego. Posłanie uczniów do świata tłumaczy nieuchronność konfliktu i cierpień z tego powodu, co przewiduje Jezus: „Na świecie doznacie ucisku” (J 16,33). Jednocześnie zapewnia swoich apostołów (a więc posłanych), aby się niczego nie lękali. Pokój Chrystusowy jest zatem udziałem w Jego mocy. Ta uzdalnia uczniów do oparcia się pokusom i grzechom tego świata oraz do mężnego wyboru zbawiennej drogi Krzyża.

Jezus przygotowuje uczniów do swego odejścia. Ich zażyłość sprawia, że serca uczniów napełnia smutek z tego powodu. Jezus chce jednak, by inaczej spojrzeli na konieczność tego, co ma nastąpić. Duch Święty będzie uobecniał Tego, który zapowiada swoje odejście.Miłość, o jakiej wspomina Jezus, jest wnikaniem w Jego tajemnice i pojmowaniem rzeczy nie na sposób ludzki, ale Boży, zgodnie z Jego zamysłem. Odejście Jezusa jest bowiem realizacją Bożego planu i jest konieczne dla zbawienia. To jest podstawą radości. Przez dokonania Jezusa następuje objawienie zwycięstwa Ojca. 

4. Konkretne zadania:

Czy moim prawem jest Miłość? Czy w moim sercu jest miejsce dla Boga? Jak doświadczam obecności Boga w moim życiu? Czy współpracuję z Duchem Świętym i jak? Czy zakorzeniam Słowo Jezusa w moim życiu? Czego się boję i jak staram się temu zaradzić? Czy staram się zgłębić plan Boga względem mojej osoby?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *