Każdy, podejmując się jakiegoś działania, oczekuje konkretnych rezultatów. Pewnie i wy się zastanawialiście nad tym, co może wam dać, inwestowanie w siebie. Poszukajmy konkretnych powodów, dlaczego warto inwestować.


Łatwiej jest wdrożyć w życie jakimś pomysł, jak jesteśmy do niego rzeczywiście przekonani. Przynajmniej ja tak mam. A Wy? Jeśli mam, z jakiegoś powodu inwestować w siebie, to powinienem wiedzieć, co chcę inwestować, w co chcę zainwestować i dlaczego. Trzy ważne kwestie, które warto przemyśleć, zanim podejmiemy się konkretnego działania w swojej codzienności.

Czym dysponuję, co warto by było zainwestować w siebie?



Co chcę zmienić, udoskonalić, zacząć w swoim życiu?

Jaka jest moja główna motywacja, co mną kieruje w tym temacie?

Gdy odpowiesz sobie na te pytania, cele staną się dla ciebie już jasne i pozostanie przejść już tylko do konkretnego działania. Jeśli twoje odpowiedzi będą faktycznie mocne, w znacznym stopniu umożliwi ci to podjęcie się właściwego działania. 

W wielu sytuacjach przekonuję się o tym, że jest w osobach wyrobione takie przekonanie, że robienie czegoś dla siebie, jest egoistyczne, że powinno się bardziej działać na rzecz innych osób, niż tylko na własne konto. Czy powodem jest sztuczna skromność lub mocne przekonanie o tym, że takie działanie jest egoistyczne? Sami musimy sobie odpowiedzieć, co tak naprawdę nami kieruje. Co jest naszą motywacją i głównym celem. Zaważyć o tym może jedno słowo, które źle zrozumiane, może odebrać nam nadzieję na realizację jakiegoś zadania. Jednak, gdy we właściwy sposób zrozumiemy stwierdzenie „inwestować w siebie”, możemy wówczas wejść na ścieżkę prowadzącą nas do niezwykłej przygody, która się przed nami wówczas otworzy.

Trzeba wejść w szczegóły. Działanie, które skupia się w pierwszym rzędzie na nas, a później prowadzi nas dalej, również do innych ludzi, nie jest niewłaściwe. Właśnie to jest ten detal, który pozwala nam odróżnić – coś właściwego od niewłaściwego. Celem nie jestem sam dla siebie – działanie ma sięgać zdecydowanie dalej, głębiej, wówczas możemy być pewni, że nie jesteśmy egoistyczni.

Dlatego dajmy sobie czas. Zróbmy to ze szczególną odpowiedzialnością i rozsądnie poszukajmy najwłaściwszych motywacji dla naszego inwestowania.  Wydaje się to takie proste, tak oczywiste, ale pewnie trzeba się wytężyć, by uniknąć pobudek egoistycznych, skupienia się tylko na sobie. Granica może być naprawdę cienka, dlatego trzeba zachować ostrożność. 

Dlaczego mam unikać egoistycznych motywacji? Nie tylko dlatego, że sam egoizm jest zły, ale dlatego co może stać się z dobrem, które uda nam się zyskać. Wyobraź sobie zapaloną świecę, którą chcesz zawłaszczyć tylko dla siebie. Więc kładziesz ją pod kloszem, który symbolicznie oznacza twój egoizm. Co dzieje się ze świeczką? Chyba nie muszę odpowiadać. Istnieje ogromne ryzyko, że to, co będę chciał zawłaszczyć tylko dla siebie, w jakimś momencie przestanie dobrze funkcjonować, przestanie przynosić właściwe rezultaty, będzie się powoli degradować, aż w końcu zniknie. Niestety, taki jest właśnie efekt egoizmu, że przyczynia się do powolnego obumierania jakiegoś dobra w nas.

Warto być obiektywnym w tym względzie i wspomóc się nawet pomocą innych, by wybrane przez siebie argumenty, miały możliwość nam pomóc, nami pokierować. 

Przytoczę wam kilkanaście powodów, dla których podjąłem decyzję inwestowania w siebie. Dlaczego warto inwestować w siebie?

By biec do przodu, a nie stać w miejscu.

By nie nudzić się życiem

By czegoś nie stracić

By odkrywać swój potencjał

By ubogacić własne perspektywy

By rozwijać umiejętności.

By mieć satysfakcję.

Dla dobrego samopoczucia.

Bo wszystko wokół nas się zmienia.

By kształtować teraźniejszość i przyszłość w bardziej konkretny sposób.

Bo wiara pobudza mnie do „życiowego ruchu”.

By nie popaść w schematy.

By osiągnąć ciekawy cel – rezultat.