życie publiczne – pkt 8

życie publiczne – pkt 8

1. Towarzyszenie.

To, co jest przez nas najbardziej znane, rozpoznawane i pielęgnowane, to wiedza o publicznej działalności Jezusa. Jego działalność skupia się na głoszeniu Dobrej Nowiny. W tym trzyletnim okresie, Maryja towarzyszy Mu dyskretnie i wiernie, sercem i obecnością. To towarzyszenie,  obejmuje momenty wzniosłe – triumfu, jak i też chwile cierpienia np. krzyż. Towarzyszenie jako obecność, jako wsłuchiwanie się w głos szczególnego przesłania, dawał Jej okazję wewnętrznego umocnienia. Towarzyszenie Jezusowi, było wyrazem miłości, jak i też wiary, ale nade wszystko pragnieniem bliskości. Dla Maryi na pewno był to czas szczególnych doświadczeń – widząc co dzieje się z Synem, rozważając to wszystko w swoim sercu, pewnie nie jeden raz widząc to wszystko, powracała do proroctwa Symeona. Maryja w tym towarzyszeniu wskazuje szczególnie na postawę spoglądania i wsłuchiwania się. Dla nas jest to wzór, dla tworzenia przestrzeni własnych doświadczeń w towarzyszeniu Jezusowi.

DOŚWIADCZENIE:

Tworzenie codziennych doświadczeń wraz z innymi osobami, było to dla mnie zadaniem trudnym, wymagającym, z racji fizycznego zmęczenia kolędą, jak i też świadomego przeżywania codzienności w taki sposób, by móc podzielić się rzeczywistym doświadczeniem życia jakimś konkretnym hasłem. Fakt, możliwość towarzyszenie innym, był jednak najważniejszy, dlatego codziennie spisywałam doświadczenia i rozsyłałem do innych osób, abyśmy w ten sposób sobie wzajemnie towarzyszyli. Dzięki temu tworzyłem szereg doświadczeń, jak i też tworzyłem to jedno szczególne odpowiadające zadaniu tego roku, tego miesiąca. Udawało mi się prawie codziennie, z małymi wyjątkami, tworzyć te doświadczenia, a nie jeden raz też wzmacniać innych na drodze ich przeżyć.

2. Jezus we mnie i poprzez mnie.

Każdy z nas, staje również wobec momentu „wejście w życie publiczne”. Wówczas gdy pozostają nam powierzone różne zadania w służbie Kościołowi i ludziom, musimy słuchać głosu Ducha Świętego, woli Bożej i wiernie iść za Bogiem, starając się wypełnić w każdej chwili swojego życia, podpowiedź Ducha Świętego. To Jezus przez nas będzie głosił Słowo, przebaczał, przyjmował innych, modlił się do Ojca, koił każdy ból. Warto uświadomić sobie: po co Mu towarzyszę. Bycie przy Nim, ma prowadzić do tego, abyśmy jeszcze bardziej zrozumieli, jak bardzo jest On nam potrzebny, jak ważna jest współpraca z Nim. W naszej osobistej działalności, nie powinniśmy pielęgnować własnego „ja” – indywidualizmu, chronionego przez własną wygodę, poczucie spełnienia. To On w nas, jest wartością każdego działania. By nie minąć się z Nim w naszym działaniu, potrzebne są właściwe akcenty. Jeśli ze względu na Niego widzimy wartość jakiegoś działania, wówczas to On będzie bardziej przemawiał przez samo działanie. 

DOŚWIADCZENIE:

Kolędowy szlak zaprowadził mnie do bardzo wielu domów i momentem na który przede wszystkim zwracałem uwagę w każdym domu, była modlitwa prośby, dotykająca najważniejszych kwestii naszego codziennego życia. Była to szczególna, świadoma okazja, aby Jezus we mnie, mógłby działać poprzez mnie, na osoby spotykane każdego dnia. Publiczna działalność – „pozostawienie” Jezusa w każdym domu, to wydaje mi się cenne doświadczenie, które mi towarzyszyło w zasadzie każdego dnia tego miesiąca.

 

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *