Znaczenie codzienności. (ósmy tydzień – ósma możliwość)

Znaczenie codzienności. (ósmy tydzień – ósma możliwość)

„Wczoraj i jutro. Dwa słowa, którym codzienność codziennie nadaje inne znaczenie”. Codzienność jest niezwykłym darem, ale czy potrafimy tak na nią patrzeć?

 

Każdy z nas, to niezwykła historia zbudowana z codzienności. Dzięki naszej codzienności możemy i tworzymy bardzo często niezwykłe rzeczy. Od tego, w jaki sposób patrzymy na naszą codzienność, zależy w jaki sposób ją potraktujemy i wykorzystamy. Wiele razy, być może nawet za często, obserwujemy życie innych i je podziwiamy, coraz bardziej oddalając się w ten sposób od naszego życia – od naszej codzienności.

 

BY CODZIENNOŚĆ CODZIENNOŚCIĄ SIĘ NIE NUDZIŁA.

 

Mam takie swoje stwierdzenie: „to nie codzienność nasza jest nudna, ale my stajemy się w niej nudni”. Bagatelizujemy zbyt często potencjał naszej codzienności, przez co zbyt często nie odkrywamy prawdziwej głębi naszej codzienności. Każde wydarzenie ma wiele wersji realizacji – nie musimy rozwiązywać spraw zawsze w ten sam sposób. Jeśli będziemy rozgoryczeni wciąż swoją codziennością, nigdy jej nie odkryjemy, nigdy na serio nie zaczniemy jej realizować.

Podoba mi się idea „kropek”. Życie jako połączenie kropek i tworzenie swojej codzienności, zobowiązuje do większej wrażliwości. Jeśli każde wydarzenie… symbolicznie oznaczymy kropką, to w rezultacie powstaje „linia codziennego życia”. Nasze doświadczenia łączą się w całość, tworząc właściwy sobie sens. Możesz czekać aż coś się wydarzy w twoim życiu, albo możesz też sam podjąć inicjatywę i brać udział w wydarzeniach, w których być może być nie uczestniczył, gdyby nie właśnie to pragnienie, głębszego uczestniczenia w życiu. Wdrażaj w życie swoje pomysły. Nie bój się swoich pomysłów i planów. Masz możliwość wykorzystać swoją codzienność, w swój, niebywały sposób. Twoja codzienność jest darem dla ciebie, ale to ty również jesteś darem dla swojej codzienności. Połączenie całej twojej osoby z twoją codziennością, może stworzyć niebywałą historie.

Nie mam czasu… Takie podejście, często nas demotywuje i nie ma w nas wystarczającej ilości chęci, by angażować się w nowe sprawy, albo szukać nowego nastawienia wobec już obecnych wydarzeń w naszym życiu. Szukamy niekiedy bardzo długo jakiś wydarzeń dla nas, a często wystarczy otworzyć oczy, rozejrzeć się i dostrzec, że okazje istnieją wokół nas.

 

CODZIENNOŚĆ CZĘSTO ZASKAKUJE NAS NIECODZIENNOŚCIĄ SWYCH SPRAW.

 

Masz takie wrażenie w swojej codzienności? Czy jest coś w twojej codzienności, co cię jeszcze zaskakuje? Nasze zaangażowanie zdradza nasze podejście do codzienności. Przyjmując proste, wygodne wydarzenia, nie pozwalamy się zaskoczyć, nie oczekujemy niczego nowego. Próbując nowości, narażając się, możemy zaskoczyć czymś zaskoczyć i spróbować czegoś zupełnie nowego.

Nasza możliwość – to takie kształtowanie naszej codzienności, by nas budowała – kształtowała nasze perspektywy, dawała nam radość i zadowolenie.

Zamiast czekać na to, co przyniesie nasza codzienność, np. nowy dzień, tydzień…, raczej staraj się wykorzystywać jej możliwości i angażuj się we właściwe wydarzenia, które jak kropki połączą się w linię, w twoją codzienność, w pełni świadomie przeżytej.

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *