W Twoje ręce powierzam ducha mojego

W Twoje ręce powierzam ducha mojego

Rozpoczynający się czas może wiele nas nauczyć Podążając drogą krzyża, możemy spotkać Chrystusa, który pragnie nam coś pokazać. Zastanawiasz się co chce ci przekazać podczas tego Wielkiego Postu?

Nasza wiara stanowi pewną wewnętrzną wrażliwość. Dzięki niej patrzymy na świat z jakiegoś, naszego, wybranego punktu widzenia. Dostrzegamy rzeczy inaczej. Choć denerwuje nas wiele spraw, a wiele też nie rozumiemy, to chcemy mieć ten swój punkt widzenia, który pozwoli nam iść przez świat po swojemu. Możesz stanąć w Wielkim Poście na wysokości zadania i odszukać jakiś konkretny punkt widzenia, postawę życia, rozwiązanie.

Kultura dawania to jedna z wielu postaw, której możemy uczyć się w Wielkim Poście; punkt widzenia dzięki któremu dostrzeżemy znaczenie więcej niż tylko siebie i własne potrzeby. To zadanie, które potrzebuje wzorców.

Zastanawiając się nad tematem: „kultura dawania” pomyślałem o dwóch fragmentach biblijnych, które mówią o samym dawaniu. Pierwszy fragment otwiera jakby treść Nowego Testamentu i towarzyszy w każdym wydarzeniu. 

„Bóg tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął, ale życie wieczne miał” (J3,16)

Bóg, który tak daleko posuwa się w kochaniu człowieka, że jest w stanie dać swojego Syna. „Dawanie” w kontekście tego fragmentu staje się niezwykłym wydarzeniem. Bóg nie tylko daje, ale daje to, co w Nim  jest najcenniejsze. Dzielenie się jest wyrazem miłości, a w Bogu ten dar przyjmuje najwyższą z możliwych postaci. „Bóg nie potrafi dawać mniej, niż wszystko.” Miłość osiąga swój szczyt, kiedy to Syn oddaje swoje życie za każdego z nas. To On staje się przykładem jak bardzo można dzielić się z innymi tym, co ma się w sobie. To właśnie Jezus przekracza wszelkie granice, wszelką ludzką logikę i nieustannie daje się każdemu, który pragnie tego daru. Znakiem tego bezgranicznego dzielenia się pozostaje wciąż aktualna Eucharystia. To ona może być dla nas wyraźnym znakiem – zaproszeniem, by ze swojego życia również uczynić dar.

Drugi fragment zamykający jakby historię, to słowa Jezusa wypowiedziane na krzyżu.

„Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk 23,46)

Dzielenie się wymaga odwagi, aby powierzyć komuś swoje życie – złożyć w czyjeś ręce swój los. Czy trzeba mieć pewność w czyje ręce? Dzielenie nabiera zupełnie innej wartości, jeśli nasze działanie powierzymy Bogu i w Nim znajdzie początek wszelka podejmowana przez nas inicjatywa. Nasze działanie może ubogacić innych, może nawet uświęcić, jeśli nasza ofiarność weźmie swój początek w bezgranicznej miłości Boga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *