Takiej młodości się boisz?

Takiej młodości się boisz?

Przykład młodości, który jest daleki od dzisiejszych propozycji i wzorców. Jednak Jej przykład, nadal wielu osobom imponuje i inspiruje.

Ucząc się od właściwych wzorców, człowiek może doświadczyć młodości, która dotknie jego sposobu myślenia, jak i też jego działania. Możemy bać się tego typu stanu, bo jest on wymagający, szczególnie dla naszej mentalności i podejścia do życia. Wielu dorosłych, spogląda na młodych z lekką dozą zazdrości, bo wydaje się im ,że nie mogą mieć już tego, co właśnie posiadają młodzi. Rozgoryczenie swoim wiekiem, może odebrać młodość ducha, która może być mobilizująca dla podejmowania konkretnych przemian w życiu.

W jaki sposób, niezależnie do wieku, w chwili obecnej, rozbudzić w sobie młodość? Niektórzy mówią, że bycie z młodymi, odmładza… Wydaje mi się to jednak trudne do zrealizowania i mimo wszystko, w skuteczności mało prawdopodobne. Bóg jedynie może nas nieustannie duchowo odmładzać, dlatego warto abyśmy podjęli trud przyjęcia Jego woli, jako swojej własnej.

WZÓR DLA MŁODYCH – WZÓR DLA WSZYSTKICH.

Wielu ludzi ma jakiś sentyment do osoby, której chciałbym się przyjrzeć. Poprzez modlitwę, rozważania, bardzo często spoglądamy na Maryję. Jej historią chciałbym oprzeć na jednym momencie, na scenie Zwiastowania. (przeczytaj Łk 1,26-38).

Bóg wybiera młodość…

Jeśli nie dotyczy to faktycznie osób młodych, to działanie Boga odmładza duszę dotkniętej przez Niego osoby. Wielkie historie w Piśmie Świętym (Abraham, Mojżesz, Maryja…) opierają się na tym, że Bóg wprowadza w ich życie nowe tchnienie; odmładzając ich wewnętrznie, przemienia ich życie, nadając mu jakąś szczególne misję do wypełnienia. Bóg posłał do Maryi anioła, gdy ta miała dwanaście lat. Podwójna młodość, tym mocniej może być dla nas cenną wskazówką. Dla Boga nikt nie jest za stary, a na pewno na rozmowę z Bogiem, nigdy nie jest za późno. Młodość, ta wewnętrzna, ma swoje szczególne przywileje – każdy z nas, jest porwany w jakiś sposób przez Boga, aby zrealizować swoją misję. Młodość jest tym szczególnym warunkiem, który otwiera nas na Boga, pomaga nam Go usłyszeć, daje siły do wypełnienia Jego woli. Wykorzystaj tą możliwość, że Bóg przychodzi do Ciebie, że chce z Tobą porozmawiać.

Dialog Maryi z aniołem odkrywa przed Nią to, że ma w sobie łaskę, że jest jej pełna, że Bóg Jej tą łaskę nieustannie udziela. Łaską są dary w Niej złożone, ale również zadanie, które zostaje Jej powierzone. Młodość – to nieustanny czas odkrywania siebie, odkrywania swoich możliwości, a nade wszystko celu, który stanie się życiową drogą. Łaską są nasze umiejętności, chęci, siły, doświadczenia, które otrzymaliśmy i nadal będziemy otrzymywać, lub bardziej może odkrywać w sobie, by realizować powierzony nam cel. Bóg najpierw ofiarowuje nam łaskę, a później objawia nam nasz cel. Warto zauważyć to, kiedy podejmujemy się jakiegoś działania, że jest w nas już wystarczająca ilość Bożych darów, abyśmy mogli podjąć się powierzonego nam zadania. Młodość staje się zaproszeniem do nieustannego odkrywania tego, co Bóg mi powierzył. Odkrycie łaski, to nie tylko odkrycie umiejętności, ale nade wszystko zaufanie, że Bóg mi powierzył to zadanie, a ja mam wystarczająco też w sobie odwagi, by się go podjąć. 

Trzecia rzecz na którą zwracam uwagę to ZADANIE NIEMOŻLIWE.

Młoda Maryja otrzymuje od Boga zadanie. Wie, że jest to po ludzku zadanie niemożliwe. Jednak to, że człowiek nie jest w stanie czegoś zrobić, nie oznacza, że Bóg tego nie może. To On czyni rzeczy niemożliwe, a człowiek w to działanie jest wciągnięty. Potrzebne jest nasze zaufanie, by to, co niemożliwe mogło stać się możliwe. 

Maryja została zaproszona do realizacji planu Boga. Potrzebna była jednak zgoda Maryi, aby ten plan mógł się zacząć rzeczywiście realizować. TAK! To niezwykle proste słowo, pełne jednak niezwykłego zaufania, które złożyła w Bogu Maryja. Ona – prosta, bardzo młoda osoba, pochodząca z miejsca o niezbyt dobrej reputacji, mieszkająca w grocie, została zaproszona przez Boga do uczynienia czegoś niemożliwego.

Rozważając sceny biblijne z Jej udziałem, pomyślmy o naszej duchowej, a może i fizycznej młodości, o darach które zostały nam powierzone i zadaniu, które być może właśnie każdy z nas ma do zrealizowania. Przed każdą młodością stoi realne wyzwanie. Pomyślmy, przed jakim wyzwaniem stoi obecnie życie każdego z nas.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *