połącz myśli
Rozwijaj myśli…
– ks. dominik poczekaj –
11.12.2024
Pojawiające się w nas myśli, mają swój sens w konkretnych okolicznościach. Wracając do nich po jakimś czasie, możemy się przekonać, że mają tę samą wartość, albo są silniejsze, albo już nie są dla nas istotne. Zrozumiemy to dzięki temu, że rozwiniemy pewne myśli w naszej codzienności.
Na różnych etapach życia, wobec różnych doświadczeń, które przeżywmy, natrafiamy na różnego rodzaju treści, które albo sami szukamy, albo one „odnajdują nas”. Myśli — cytaty — złote zasady… to wszystko staje się dla nas cenną wskazówką, o ile, tym myślom na to pozwolimy. Czasami są kołem ratunkowym, niekiedy odskocznią od nurtujących nas spraw, niekiedy ciężkim młotem kruszącym nasze dotychczasowe myśli. Są naszymi towarzyszami w chwilach prób i w chwilach euforii. Choć są tylko wycinkiem z przeczytanych książek, obejrzanych filmów lub odsłuchanych podcastów, lub piosenek, to stanowią mocną treść, którą się karmimy. Zbieramy niekiedy mądre myśli, sentencje, bo w konkretnej chwili, sytuacji, one właśnie w szczególny sposób dotarły do nas, poruszyły nasze wnętrze. Ich istotą nie jest tylko przesłanie, które zawierają — mądrą myśl dla nas, ale sensem ich jest to, że w historii, którą przeżywamy ta „jedna myśli”, w tajemniczy sposób nas zapala i dodaje sił do konkretnego działania.
Z czasem nasze zbiory myśli pęcznieją, stają się nową książką spoczywającą w szczególnym miejscu, łatwo dostępnym dla nas. Być może masz jakąś częstotliwość, z którą do tych myśli wracasz i w jakiś sposób je zagospodarowujesz. Warto stworzyć taką fizyczną, mentalną, duchową przestrzeń, by skonfrontować się z jakimiś myślami. Mnie bardzo często towarzyszy pytanie, gdy odkopuje jakieś archiwa z cytatami. Brzmi ono: dlaczego ten cytat wówczas zaznaczyłeś?
To pytanie rodzi we mnie szereg innych, które konfrontują mnie bardziej z okolicznościami, czyli otoczeniem, które mi towarzyszyło, gdy zaznaczałem konkretny cytat. Nie tyle pytaniami chcę się z wami podzielić, ile bardziej wrażeniami z tych osobistych powrotów do cytatów.
Pierwsze moje wrażenie — GENIALNIE PRZEDSTAWIA ZAGADNIENIE.
Zaznaczane przeze mnie cytaty, są odpowiednimi słowami, które streszczają jakieś zagadnienie — problem, temat, zjawisko, rozwiązanie… Wracając do cytatu, bardzo często zastanawia mnie to, jak autor precyzyjnie — klarownie, przedstawia jakiś wątek, który automatycznie wywołuje chęć tworzenia wokół niego jakiejś refleksji. Genialność takiego cytatu polega również na tym, że on właśnie wywołuje reakcję — często pozytywną, a niekiedy również powoduje we mnie bunt.
Kolejne moje wrażenie — dlaczego WÓWCZAS TO BYŁO DLA MNIE WAŻNE.
Cytat pojawia się w konkretnym kontekście – człowiek, o czym się myśli, coś przeżywa, odczuwa, zmierza się z jakąś sprawą. Wówczas będąc w jakiś sposób podatnym, człowiek mimo wolniej bardziej zwraca uwagę na jakąś konkretną myśl, która go bardziej dotyczy. Wracając do jakiejś myśli, wracam też do jakichś okoliczności, w których wówczas byłem, gdy na to jakbyś zareagowałem. Ona wtedy z jakiegoś powodu była ważna, ciekawe, potrzebna.
Trzecim moim wrażeniem jest — CYTATY MAJĄ SWOJĄ WARTOŚĆ.
Sytuacje się zmieniają, a więc i cytaty – myśli, mogą wywoływać w nas różne wrażenia. Możemy niekiedy zrozumieć ich ponadczasową wartość, a niekiedy przekonać się wręcz, że cytat jest jeszcze obecnie silniejszy albo jego sens już się zatarł. Pewne wydarzenia pozostawiamy za sobą i wracając do jakieś myśli, możemy uświadomić sobie to, nad czym pracowaliśmy, co przeżywaliśmy, ale dziś już tego np. problemu nie ma, albo jest, ale inaczej. Nabierając różnych doświadczeń, możemy spojrzeć na jakieś stare cytat inaczej, głębiej, albo z jakimś dystansem. Znaczenie tej myśli dla nas dzisiaj, może kompletnie się różnić od tego momentu, gdy jakąś myśl sobie zaznaczyliśmy, może nawet niedawno. Dziś jeszcze mocniej możemy przekonać się o zmienności interpretacji myśli – wczoraj ona mogła oznaczać zupełnie coś innego niż dzisiaj. To właśnie dzięki refleksyjności dostrzeżemy, jak wiele zmiennych się pojawia, jak wiele czynników się pojawia, jak twórcze mogą być myśli, jeśli faktycznie twórczo się nimi kierujemy.
Ostatnim wrażeniem, o którym chciałbym wam napisać, to — PRZESŁANIE NA DZIŚ.
To właśnie dzięki mojej refleksji mogę zaktualizować daną myśl, odnieść ją do obecnie panujących spraw i nie tyle zmienić sens tej myśli, ile inaczej spojrzeć na sprawę, którą żyjemy w kontekście wypisywanych cytatów. Myślę też w sposób pragmatyczny, dlatego zastanawiam się, czy zaznaczając jakiś cytat, przyda mi się ta myśl i w jaki ewentualnie sposób. Wiele cytatów ma charakter motywacyjny i po chwili zatrzymania się nad ich treścią, wewnętrznie pojawia się zaproszenie do działania (i zawsze udaje mi się na nie pozytywnie odpowiedzieć). Jest w tych myślach w taki imperatyw do działania i dobrze by było, by nie zostawać tylko w takim obszarze refleksji, ale bym motywując się refleksja, znaleźć właściwy sposób zrealizowanie tej myśli w swoim życiu.
Zbierane cytaty są ciekawym materiałem, który bardzo dużo mówi też o nas samych. Widzimy, jaki typ książek np. nas interesuje; boku czeku głównie krążą zaznaczone cytaty; jak często do nich wracamy, by się zainspirować nimi do jakiegoś działania. Sama otoczka wokół myśli, cytatów jest bardzo twórcza i może nas sprowokować do pięknych działań, wprowadzania zmian, stawiania sobie nowych celów. Spróbujmy tym właśnie otoczkę jak najlepiej zagospodarować – wykorzystać.
Powstał jeszcze niedawno na stronie cykl pt. – rozwiń myśl – jego zadaniem jest sięgnięcie do różnych cytatów i przeprowadzenie wokół nich małej analizy.
Dziś tą refleksją wyjaśniłem chyba sens tego projektu, który chciałby, by zawierał w sobie „365” cytatów, by móc ostatecznie, każdego dnia w ciągu roku, powracać do cytatu – myśli i się nią inspirować.
ostatnio dodane
5 Niedziela – A – Mt 5,13-16
Mt 5, 13-16
4 Niedziela zwykła – Mt 5, 1-12a
Mt 5, 1-12a
3 Niedziela zwykła – Mt 4,12-23
Mt 4,12-23
