rozeznawanie

Rozeznawanie — wiedza o sobie i o tym, jak funkcjonuję.

– ks. dominik poczekaj –
13.02.2025

Zdobyć wiedzę i odsłonić tajemnice swojej osoby i życia to bardzo cenny dar, który jest możliwy do osiągnięcia poprzez konkretne nastawienie i pracę.  Po co nam ta wiedza? Jak możemy ją wykorzystać w rozeznawaniu? Przekonajmy się o tym, odczytując kolejną refleksję.

Przez całe życie zdobywamy różnego rodzaju wiedzę, która jest albo praktyczna, albo teoretyczna, albo przydatna, albo po prostu tylko jest. Przez całe doświadczenie szkoły jesteśmy jakby w procesie przyswajania. Uruchamia się w nas w jakimś momencie nasza osobista ciekawość i zaczynamy zdobywać, odkrywać wiedzę, która nas interesuje, albo którą uważamy za pożyteczną dla nas. Spójrz na siebie, na swoją codzienność i oceń, czy zdobywasz wiedzę na swój temat? Rozeznawanie potrzebuje wiedzy, bardzo konkretnej, dotyczącej właśnie tego, co się w nas i z nami dzieje, co kształtuje się wokół nas. Zrozumienie siebie, swojego życia nie jest celem, to tylko ważny środek, dzięki któremu możemy iść głębiej, iść dalej w swoje życie. Wiedza jest bardzo potrzebna, ale niczego nie zastąpi, jest tylko materiałem wyjściowym do dalszych analiz i pracy.

By wykorzystać rozeznawanie do właściwego zdobywania i analizowania wiedzy na swój temat, potrzebujemy właściwego źródła tej wiedzy. Może wydawać nam się to banalnie proste, ale zwracam waszą uwagę na możliwości zagrożenia. Wiedza, którą powinniśmy zdobywać na swój temat, powinna dotyczyć całej naszej osoby. Szukajmy zatem takiego punktu w naszym życiu, które umożliwi nam właśnie takie całościowe spojrzenie na życie. Bardzo często nie ma naturalnie do końca takiej okazji, dlatego powinniśmy ją stworzyć. Przypomnę tutaj tylko hasłowo temat, do którego warto by było powrócić – a mianowicie temat rewizja. Wiedza, którą powinniśmy posiąść na swój temat, powinna dotyczyć naszych myśli, uczuć, emocji, celów i pragnień, działań i relacji, zdrowia… Lista, jak sami widzicie, jest długa, a każdy jej element dotyczy naszej osoby. Obserwując to, jak funkcjonujemy, zdobyta wiedza przeprowadzać nas będzie po każdym punkcie naszego życia, dotykając wszystkich naszych sfer. Czasami sytuacje obecne w naszej codzienności, wywołują reakcję skupienia się na jakieś sprawie bardziej i wówczas ta konkretna kwestia, może wywołać rewizję, może wywołać rozeznawanie. Jeśli jakaś sytuacja skupi nas np. na naszych emocjach, to zwróć uwagę też, przy tej okazji, na inne sfery życia, by nie skupiać się i ograniczać tylko do jednej, bieżącej sprawy, ale czyniąc ją początkiem, zacznijmy konkretnie wszystkie kwestie rozeznawać. Stworzymy dzięki temu więcej możliwości – zdobywać będziemy więcej wiedzy na swój temat, na temat swojego życia. W wielu kwestiach rozszerzać będziemy sferę swojej obserwacji i dzięki temu dostrzeżemy znacznie więcej, a to pomoże nam jakąś sprawę jeszcze lepiej rozeznać.

Porównać to można do oczywistej sytuacji. Idąc np. do lekarza, mówimy mu, co się stało, co nas boli, jakie rozpoznaliśmy symptomy odbiegające od normy. Lekarz po tych tropach idzie dalej, próbując dotrzeć do powodów takiej sytuacji. Nie chcielibyśmy przecież, by lekarz przepisał nam dożywotnio leki przeciwbólowe i zachęcał do ignorowania swojej choroby. Chcemy faktycznego rozwiązania problemu, czy tymczasowego rozwiązania? On rozeznaje, co nam może faktycznie dolegać. Oczywiście może się też mylić. Spróbujmy zdobywanie wiedzy na swój temat, potraktować jako bazę, by wy wejść głębiej w swoją osobę, działanie, myśli itp.

Rozeznawanie jest dla mnie jak szukanie właściwego połączenia pomiędzy kilkoma punktami w naszym życiu. Punktami są nasze odkrycia, wiedza, wnioski, zdobyte doświadczenie. Odnajdując linię łączącą te punkty, zaczynamy faktyczną drogę rozeznawania.

Zagrożeniem w takiej sytuacji może być niesłuszne przekonanie o jakimś połączeniu – np. mogę kogoś obarczać za coś, nie zauważając, że jakaś sytuacja wyniknęła z innego połączenia – i nie jest to ta osoba, może nawet nie ja sam, ale po prostu jakieś wydarzenie. Niekiedy nie chcemy poznać prawdy i powodów tego może być bardzo wiele. Rozeznawanie wymaga od nas dostrzegania pułapek, w które mimowolnie niekiedy wpadamy. Uświadomienie sobie własnych błędów to jedno, ale warto szukać też innych rozwiązań, niż dotychczas stosowaliśmy, a znów być może coś odkryjemy, odsłoni my jakąś ważną wiedzę dla nas.

Zagrożeniem może być – zadowalanie się najprostszymi połączeniami – bo najszybciej przychodzą nam na myśl i odpuszczamy dalsze poszukiwania, bo to wygodniejsze. Pierwsze skojarzenia, oceny, wnioski, nie muszą być złe, ale mogą ukazywać jakąś sprawę powierzchownie. Wybierając proste połączenie, nie możemy zgłębić jakiejś sprawy, ani odnaleźć faktycznego rozwiązania, przez to powraca do nas jakaś sprawa, niekiedy nawet jeszcze silniej niż za pierwszym razem.

Wiedza, którą zdobędziemy na swój temat, czy na temat jakiejś sprawy, nie jest końcem – nie powinna być wyrokiem, a początkiem do konstruowania czegoś w swoim życiu – może nowej sytuacji, może innych rozwiązań, innego podejścia… Wiedza, którą zdobywamy na swój temat, to jakby malowanie coraz bardziej precyzyjnej mapy naszego życia. Im więcej szczegółów, tym łatwiej jest nam się nią posługiwać, dzięki niej poruszać. Sama mapa nie jest jednak rozwiązaniem, ale ogromnie pomocnym narzędziem, dzięki któremu poruszanie się po naszym życiu, może stać się bardziej precyzyjne.

Zdobywanie wiedzy może pomóc nam w odkrywaniu tego, jak mamy funkcjonować albo dlaczego tak, a nie inaczej właśnie funkcjonujemy. Zgłębiając wiedzę na temat siebie w jakiejś sytuacji, możemy wywołać zaciekawienie sposobem naszego działania albo zdziwienie, że coś w taki sposób rozwiązaliśmy. Obie te reakcje znów mogą służyć pomocą, by jakąś kwestię jeszcze bardziej rozeznać.

Jakąkolwiek wiedzę zdobędziemy, będzie to dla nas znacznym udogodnieniem w samym rozeznawanie u naszego życia – swojej osoby, jakichś spraw, które będziemy się angażowali. Rozeznawanie stanie wówczas przed bardziej rozszerzonymi możliwościami, co pomoże nam więcej zobaczyć, więcej wykorzystać z naszej codzienności.

Nie twierdzę, że ilość wiedzy rozwiązuje sytuację. Skłonny jestem bardziej do stwierdzenia, że dzięki wiedzy, łatwiej nam będzie wiele spraw zrozumieć, wyjaśnić, dobrze przeżyć – będziemy bardziej świadomi tego, co się dzieje w nas i wokół jakiejś sprawy.

Wiedza jest kluczem otwierającym kolejne drzwi przed nami. Rozeznając jakąś kwestię, wnikamy w głąb i odkrywamy, czym jest ta sytuacja i jakie możliwości lub ograniczenia ona stwarza. Wiedza pomaga nam ukonkretnić nasze wybory i decyzje i uszczegółowić sposoby dalszego postępowania. Dzięki wiedzy, o wiele łatwiej nam będzie ustalić istniejące ewentualne połączenia różnych elementów kształtujących daną sytuację. Nasza świadomość będzie rosła wraz ze zdobywaniem wiedzy, a to przyczyni się do lepszego rozeznawania tego, co dzieje się w nas i wokół nas.

Może warto zdobywanie wiedzy rozpocząć od sporządzania codziennych notatek – spisywania wniosków z różnych wydarzeń – naszych odczuć i obserwacji. Kilka zdań spisanych codziennie, ubogaci nas wiedzą o tym, co dzieje się w naszym życiu.