połącz myśli

Refleksyjność – rozwijaj ten dar.

– ks. dominik poczekaj –
1.12.2024

Uważasz się za osobę refleksyjną? Czy gdy dzieją się jakieś sytuacje, podejmujesz konkretny tok myślenia, masz jakieś opinie? Warto stworzyć okazję do tego, by wykorzystać czas na refleksyjność wokół konkretnych tematów i spraw, dotyczących naszego życia. Czy mógłbym to być nasz nawyk?

Pamiętam z czasów licealnych spotkania o różnej tematyce. W tamtym czasach raczej mało było rozrywki albo była ona inaczej rozumiana niż współcześnie. Odskocznią i to bardzo twórczą, były spotkania – w domu znajomych, w bibliotece, na probostwie. Kluczem tych spotkań były rozmowy z różnymi osobami, niekiedy z zaproszonymi gośćmi, a często pomiędzy dorosłymi i młodzieżą. To były momenty bardzo twórcze, bo człowiek rozszerzał swoje horyzonty, poznając ludzi z bardzo różnych dziedzin, z różnymi pasjami i zdolnościami. Świat dorosłych był wówczas ciekawy i człowiek z chęcią chciał poznać obcy dla siebie teren, zrozumieć perspektywę dla swojej przyszłości, chciał wejść tak jak mógł w tę rzeczywistość. Dziś spoglądając z perspektywy czasu, sam się dziwię, jak ważny to był etap i co już wtedy zaczął on we mnie kształtować.

Widzę, jak ważna jest refleksyjność – rozważanie, zastanawianie się, dociekliwość myśli i tworzenie swoich opinii na tematy, które w danym momencie mnie dotykają. Przenikliwość własnych myśli zawsze będzie kształtowało różnego rodzaju procesy, które pomocne będą w budowaniu naszego życia. Sam bym się nie spodziewał, że cofnięcie się w myśli do czasów liceum, pomoże mi uświadomić sobie, że to, co dziś robię, miało swój początek w spotkaniach dyskusyjnych. Niekiedy nie odkryjemy natychmiast tego, że coś ma, czy będzie miało wpływ na nasze życie, dlatego warto pielęgnować w sobie dobre doświadczenia. To charakter dyskusyjny spotkań wpłynął na to, że dyskusja (czy wewnętrzna z sobą, czy zewnętrzna z innymi), stała się przyjaznym narzędziem, dzięki któremu układam swoje myśli i opinie. Dzięki tej predyspozycji nie jest dla mnie trudnością zatrzymanie się i poświęcenie chwili na refleksję. Może to być czas pracy, czy momentu przejazdu samochodem, moment, który uruchomi we mnie tę właśnie chęć snucia jakiejś refleksji. Dużo łatwiej jest wejść w takie działanie, gdy wokół nas nie pojawia się jakiś dodatkowy hałas, ale i te niespodziewane dodatki, mogą być niekiedy wykorzystane w refleksji. Warto ustalić sobie jakiś moment, jakąś cykliczność, na twórczą refleksję. Można to świetnie połączyć z obejrzeniem lub odsłuchaniem jakichś konferencji, które staną się dla nas materiałem do poprowadzenia w jakimś temacie refleksji. Spróbuj podjąć decyzję, by jakiś dzień, bardziej się na tej kwestii zatrzymać i ją przeprowadzić. Spróbuj rozeznać, co dla ciebie najlepsze i co faktycznie będzie ci służyło. Moim zdaniem, warto rozpocząć od jednego razu w tygodniu – w świadomy sposób zaplanować wcześniej ten konkretny moment w ciągu dnia. (np. czasami wpada mi jakaś konferencja – materiał wideo lub artykuł – i dodaje sobie to do rzeczy, do których warto powrócić właśnie w tym czasie refleksji).

W budowaniu siebie, swojego wnętrza, można również uruchomić swoją wewnętrzną refleksją, twórcze myślenie wokół jakichś kwestii związanych z obecnie przeżywanymi sprawami, albo tymi, które kształtują się wokół nas.

Myśli, które są w nas, wymagają naszego usystematyzowania, zrozumienia sensu, by ich logiczna całość wspomagała nas w tworzeniu różnego rodzaju kwestii w naszym życiu. Nie chodzi o zgromadzenie myśli w każdym temacie, który dotyczy naszego życia, ale o wykorzystanie tych myśli, które mogą i wręcz powinny stać się przewodnikiem, po konkretnych doświadczeniach. Najważniejsze jest to, by w jakiejkolwiek sytuacji dziejące się w naszym życiu, mieć mimo wszystko tę tendencję do refleksji, a więc działać – myśląc. Tworzenie myśli wokół wydarzeń, zawsze poszerzać będzie nasze możliwości horyzonty.

Naszym zadaniem powinno być tworzenie wokół różnych spraw pozytywnych myśli. Spójrz na różne wydarzenia i poobserwuj swój sposób myślenia. Jakie myśli pojawiają się jako pierwsze? Co z tymi myślami faktycznie robisz? Czy gdy pojawi się coś negatywnego, szukasz sposobu, by przeskoczyć jednak na pozytywne myśli?

Przeskakiwanie z negatywnych myśli na pozytywne, nie jest na pewno proste. To może mobilizować nas do przezwyciężania być może różnych tendencji i schematów. Być może to walka z własną naturą, by ponarzekać i osądzić. Być może wydaje ci się, że nie ma pozytywnych myśli, których mógłbyś się chwycić w jakiej sytuacji. Może nie masz ochoty, by cokolwiek zrobić ze swoimi myślami. Trudnością dla nas raczej nie jest samo myślenie, lecz to, jak myślimy. Zwyczaj refleksyjności obecny w naszym życiu, pobudzać nas będzie do podejmowania również innych inicjatyw wokół tego tematu.

Stwórz rano, kilkuminutową okazję do refleksji. Przyjrzyj się temu, chociażby, co pojawiło się w twojej głowie już od samego początku dnia. Spróbuj to poukładać, połączyć różne myśli w jakąś sensowną linię. W ten sposób zaczniesz tworzyć swój własny schemat w tej kwestii. Być może na początku, nie będzie to zadowalające, ale próbuj dalej, nie rezygnuj. Twój sposób twórczego myślenia zacznie z czasem nabierać kształtu, oczywiście pod warunkiem, że faktycznie będziesz nad tym tematem pracować.

Schemat to indywidualna sprawa, ważne jest to, by mieć wyraźny cel twórczego myślenia – coś, do czego prowadzi nas nasza refleksyjność. Nie powinniśmy dręczyć się myślami, a tym bardziej rozpalać w sobie negatywne myśli, czy takie, które są pozbawione nadziei. Refleksyjność powoduje, że kształtujemy w sobie myśli, które faktycznie mogą nas w konkretny sposób poprowadzić i kształtować nas i naszą codzienność.

Refleksyjność stwarza okazję do konfrontacji z różnymi myślami, które są w nas lub które krążą wokół nas. Osobiste zderzenie się z jakimiś tematami, problemami, myślami, powinno nas prowokować do adekwatnego działania — do poszukiwania konkretnych rozwiązań, do stworzenia wyzwań, dzięki którym będziemy się rozwijać w różnych kwestiach. Czasami refleksyjność, sprawia, że jakaś myśl, pomoże nam zareagować lub nawet przeredagować nasze życie według zamysłu jakichś refleksji.

Refleksyjność jest też szansą dla nas, by stworzyć czas i możliwość takiego działania, by ogarnąć swoje myśli, zebrać je w jakąś sensowną całość. To dla nas bardzo ważne, by móc kształtować swoje myślenie, ale również dzięki niemu we właściwy sposób kształtować swoją codzienność. Refleksyjność ma pomóc nam zrozumieć sens różnych myśli. To przełożenie myślenia na działanie, czasami powoduje burzę myśli i trudno jest nam się w takiej sytuacji odnaleźć. Napierające na nas różne myśli, wywołują różne emocje i kształtują różne wnioski. Zastanawiamy się niekiedy nad tym, co się z nami dzieje, skąd w nas takie myśli, emocje, działania… Zatem refleksyjność, może pomóc nam zrozumieć siebie, zrozumieć również czynniki wpływające na nasze życie.

Stworzenie czasu refleksji w naszej codzienności, będzie pozytywnie wpływało na nasze wnętrze, dając namacalnie wewnętrzny pokój wobec trudnych spraw, wobec obecnego braku pomysłu, braku rozwiązania. Refleksyjność będzie mogła stać się narzędziem spajającym nas wewnętrznie, ale również pomoże nam odnaleźć połączenia z tymi zewnętrznymi elementami, które również mają swój wpływ na nasze życie.

Spróbujmy stworzyć swój schemat czasu refleksji, by wykorzystując możliwość tego narzędzia, bardziej zrozumieć swoje myśli i zamysł tych sytuacji i ludzi, poza nami, które również na nas wpływają.