Z sercem do Boga.

Serce Jezusa jest dla każdego wierzącego inspiracją. Co dzieje się z sercem ludzkim poprzez codzienność? Możemy przez różne historie spowodować, że nasze serce stanie się skamieniałe. Co zrobić, by do tego nie dopuścić? Możemy swoje serce przemienić na wzór Jezusa w serce piękne, pełne miłości i innych wartości. Trzeba jednak spoglądać w głąb swojego serca i dostrzegać różne reakcje, które w nim zachodzą.

miłych rozważań życzę


1. Serce symbolizuje wrażliwość. Mieć wrażliwość to być otwartym na drugą osobę, na jej słowa, przeżycia… Wielokrotnie mam ku temu sposobność. Spotykam na swoje drodze wielu ludzi – wiele chodzących historii. Stąd ćwiczę swoje serce, aby było bardziej wrażliwe na tych, których spotykam. Wsłuchiwanie się uważne w słowa niekiedy rozjaśnia jakieś sytuacje; niekiedy jednak im bardziej słucham tym mniej rozumiem. W takich sytuacjach wolę już milczeć – to ostatnio kilka razy musiałem zrobić i czuję, że będę musiał częściej stosować zasadę wrażliwości – milczeć.

2. Serce pełne miłości, gotowe jest do… Jeśli masz serce to stać cię na bardzo wiele. Stajemy w życiu wobec różnych spraw i to właśnie one stawiają nam niekiedy różnego rodzaju wyzwania, zadania do realizacji. Gotowość by komuś pomóc, kogoś w czymś wyręczyć, by poświęcić komuś czas – to kosztuje nas różne sprawy, niekiedy czas. niekiedy wysiłek, ale przede wszystkim musimy być gotowi, aby odpowiedzieć na potrzeby chwili. Dlatego staram się uwrażliwiać moje serce na to, co dzieje się wokół nas i być gotowym nieść swoje serce.

3. Serce nie powinno mieć ograniczeń. Niestety często tak jest, że angażując w coś swoje serce, zapełniamy je jakimiś sprawami, przez co trudno nam niekiedy z podobnym zaangażowaniem wniknąć w inną sprawę. Jeśli koncentrujemy serce na jednej sprawie, często go brakuje już w innych. Nie powinno tak być. Serce powinno wszystkich i wszystko ogarniać z taką samą siłą. Dlatego bardzo ważne jest dla mnie to, aby nie czynić różnic.

4. Serce to symbol miłości. Człowiek mimo wszystko bardzo często doświadcza miłości z różnych stron, ale i też sam często obdarowuje nią innych. Im bardziej świadomi jesteśmy miłości, tym mocniej wykorzystujemy ofiarowany nam dar. Jest to dar, który należy do tego typu, których nie należy zatrzymywać jedynie dla siebie. Dlatego zwracam bardziej uwagę, aby poprzez słowa, zachowanie, czyny obdarowywać innych swoją miłością.

5. Serce to zródło miłosierdzia. Każdy z nas w swoim życiowym rytmie spraw, zachowuje to, co dla niego jest najbardziej istotne. Spójrz w głąb swego serca i zobacz, co tam nagromadziłeś. To właśnie tam jest zródło nowych inicjatyw. Pokuszę się o stwierdzenie, że to co jest w sercu, jest też obecne na zewnątrz nas, w naszym działaniu. Dlatego sięgam w głąb serca i wydobywam z niego miłosierdzie, by obdarzać nim innych – szczególnie tych najbliższych, starając się każdego dnia rozpoczynać od nowa, udzielając wszystkim rzeczywistej, duchowej amnestii.

6. Serce pełne nadziei. Żyjemy w chwili obecnej, ale sercem dotykamy naszej przeszłości, oczekując spełnienia tego wszystkiego, co dobre. Budujemy sercem most łączący teraźniejszość z przeszłością. Dlatego wobec kolejnych dni, wydarzeń, a szczególnie wobec tego co trudne, wzbudzam w sobie nadzieję, nie przekreślając nikogo i niczego, poszukując dobra i możliwości zrealizowania tego, co jest wolą Bożą. 

7. Serce w naturze ma jedność. Serce nigdy nie funkcjonuje samo. Ono swoim działaniem uruchamia też inne rzeczywistości np. nasz rozum, uczucia, współczucie, odpowiedzialność itp. Serce ma w naturze to, aby funkcjonować w zjednoczeniu z innymi sprawmi. Dlatego wykorzytuję tę naturę, starając się łączyć, jednoczyć, a nie dzielić. Wuchodząc do ludzi zarówno poprzez działanie, myślenia, z jednością, będziemy przyczyniali się do odnowienia mentalności, panującej w ludziach.

8. Wierzące serce. Serce jest „centrum człowieka”, dlatego istotne jest to, aby to centrum we właściwy sposób zawiadywało naszym życiem. Jeśli w sercu znajdzie się wiara, to możemy być pewnie, że mamy właściwe podstawy. Jeśli wiara znajdzie swoje miejsce w naszym sercu, możemy być też bardziej pewni, że jest ona prawdziwa. Dlatego tak ważne jest dla mnie to, aby nieść wiarę w sercu – przede wszystkim tam, ale nie tylko. Może to dziwnie brzmi, ale zależy mi na tym, aby być „wierzącym księdzem”, być wierzącym…

9. Serce pełne zaufania. Istotne jest to, abśmy będąc z innymi, umieli z nimi współpracować, a nie się wzajemnie zwalczać. Zaufanie, może dla niektórych być oznaką słabości, ale jest cechą bardzo cenną i coraz częściej można szukać jej ze świeczką. Jeśli w sercu jest zaufanie, jesteśmy bardziej otwarci na innych ludzi i chętni do dzielenia się swoim życiem z innymi. Dlatego staram się każdą osobę przyjąć jako dar, ufając że ta osoba została mi dana z jakiś szczególnych powodów. Ufam ludziom, a szczególnie ufam w to, że bardzo wiele mogą oni uczynić, bo jest w nich obecne ogromne bogactwo.

10. Serce, które nie pamięta. Wiele osób, przeżywając jakąś trudność, nosi je bardzo głęboko w swoim sercu. Te doświadczenia później stają się żywą raną, która nieustannie daje o sobie znać. Jakże dobrze by było, gdybyśmy nie pamiętali tych różnych spraw, szczególnie tych trudnych, bolesnych. Dlatego staram się, być wolnym od swojej przeszłości, od tego, co było, co może nawet zostawiło ślad na moim życiu. Staram się nie rozdrapywać ran, lecz leczyć je w sobie i w innych.

11. Mądre serce. Mądrość jest cecha bardzo cenną, ale wszystko zależy od gatunku mądrości. Jedni doceniają mądrość intelektualną, a inni życiową, a ci najmądrzejsi doceniają obie. Serce gromadzi rożne doświadczenia, stając się skarbcem. Jaką mądrość intelektualną, życiową przechowuje twoje serce? Dlatego staram się zdobywać dwa rodzaje mądrości, by moje serce mogło spełniać swoją właściwa funkcję. 

12. Serce przezorne. Mamy jedno serce, co tym bardziej mobilizuje nas do tego, abyśmy o nie szczególnie dbali. Fizycznie i duchowo jest to najważniejszy instrument w naszym życiu. Jest na tyle wrażliwym narzędziem, że w odpowiednich momentach – sytuacjach, uruchamia w nas przezorność. Boimy się, dlatego uważnie podejmujemy decyzje, roztropnie postępujemy naprzód, nie angażujemy się w rzeczy banalne, czy ryzykowne. Dlatego staram się mieć uwagę na to, w co faktycznie angażuje swoje serce.

13. Serce pełne euforii. Każdy potrzebuje szczęścia. Jest ono dla nas siłą, jakby motorem naszego działania. To właśnie poczucie szczęścia popycha nas do różnych działań, a w innych sytuacjach powstrzymuje. Zapał i zaangażowanie, które towarzyszą nam w niektórych sytuacjach pobudzają naszą euforię i nasze serce do szybszego bicia. Dlatego pewne sprawy są ważną częścią mojego życia i jest w nich bardzo obecne moje serce. 

14. Serce z celem. Mamy mniejsze lub większe plany, które chcielibyśmy, by się zrealizowały. Towarzyszy nam różne nastawienie, dlatego jedne cele udaje nam się osiągnąć, a inne nie. Obyśmy nie mieli góry celów, których realizacji nigdy się nie podejmiemy. Dlatego z większym zaangażowaniem staram się określić swój codzienny cel, który rzeczywiście chcę zrealizować.

15. Serce zanurzone w pokoju. Jesteśmy niespokojni, a często jest to naszym życiem codziennym: stylem realizacji i samymi zadaniami. Niepowodzenia , trudności zniechęcają nas i powodują, że brakuje nam pokoju i cierpliwości. Niewiele potrzeba, by w takiej sytuacji być gwałtownym i niszczącym pokój. Dlatego staram się przepełniać swoje serce pozytywnymi treściami, by zrodzić w nim pokój. Staram się by promieniował on poprzez słowa, zadania, czyniąc na zewnątrz innych ludzi rownież spokojnymi. 

16. Serce, któremu zależy. Jeśli człowiek pozbawi się ambicji, można go zgnieść niczym robaka. Możemy sami się zniszczyć ulegając obojętności i powierzchowności. Jeśli nam na czymś zależy, jesteśmy zupełnie inni: poświęcamy się, chcemy o tym mówić, dzielić się z innymi radością. Dlatego mam w sercu sprawy na których mi naprawdę zależy i staram się, aby te sprawy przetrwały mimo przeciwności i by nikt, ani nic, nie odebrało mi moich ambicji.

17. Co dyktuje ci serce. Wobec różnych spraw mamy przeczucie lub intuicje. Wydaje nam się, że te wewnętrzne wskazówki są głosem naszego serca. Często to, co dyktuje nam serce jest właściwe i dobre i podpowiada nam jak mam iść za naszym głosem. Jeśli jeszcze mocniej poznamy swoje serce, tym mocniej zrozumiemy za jaką intuicją warto pójść. Dlatego staram się nie zagłuszać serca i rozważam to, co mi ono dyktuje.

18. Pokorne serce. Ile razy spotkały cię jakieś sprawy, które cię po prostu przerosły. Tłukły się wówczas w tobie pewnie myśli, że się nie nadajesz, że nie jesteś odpowiednio do czegoś przygotowany etc. Takie sytuacje wcale nie muszą świadczyć o przegranej. Jest to okazja do pokory, do uznania kogoś, czegoś i wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Dlatego moje serce staram się ćwiczyć w postawie pokory, aby jeszcze poważniej traktować ludzi i wydarzenia, i uczyć się życia.

19. Proste serce. W życiu cenimy sobie prawdę i szczerość. Im jakaś sytuacja jest bardziej przejrzysta, tym jesteśmy pewniejsi aby się w nią zaangażować. W sytuacjach szczególnie trudnych, zawiłych, szukamy przejrzystości, aby w odpowiedni sposób postępować. Dlatego staram się, by moje serce w prosty sposób podchodziło do różnych spraw i je rozwijało, oraz by w taki też sam sposób postępowało.

20. Modlić się sercem. Skoro serce jest tak ważnym i wyjątkowym „instrumentem”, to przede wszystkim ono powinno być uruchamiane w szczególnych sprawach. Zaangażowanie serca, świadczy o doniosłości chwili. Stąd modlitwa płynąca z serca jest prawdziwa, szczera, jest wyrazem całego człowieka. Dlatego, gdy chodzi o modlitwę, w ważnych sprawach bardziej przykuwam uwagę do prawdziwej postawy niż do ilości wypowiedzianych modlitw.

21. Serce bije na alarm. Toczące się historie w naszym życiu, dają o sobie znać niekiedy w bardzo delikatny sposób przez co mogą być one przez nas niezauważone. Już po fakcie, zastanawiamy się jak to mogło się stać, że czegoś nie zauważyliśmy, czy nie wyczuliśmy. Dlatego ogromnie uważam na to, co podpowiada moje serce, bo to ono pierwsze bije na alarm, gdy coś się złego dzieje.

22. Serce wskazuje drogę. Wciąż decydujemy, dokonujemy wyborów i podążamy jakimiś życiowymi ścieżkami. Zarówno decyzje jak i wybory bywają coraz trudniejsze. Serce ma jakąś szczególną wskazówkę w różnych sprawach. Często okazuje się, że to, podpowiada nam serce jest tą najlepszą wskazówką. Dlatego staram się, by drogi, które wskazuje mi serce były traktowane poważnie. 

23. Wielkie serce. Nasze życie to misja, którą staramy się zrealizować. Poświęcamy się różnym sprawom i w różny sposób jesteśmy w nie zaangażowani. Zastanawiam się, co faktycznie świadczy o wielkości człowieka – jego słowa, a może działanie, a może to, co jest obecne w jego sercu? Dlatego staram się, by moje serce stanowiło o całym moim życiu, a przez to by było rzeczywiście wielkie.

24. Dawać serce. To, co robimy w jakiś sposób nas charakteryzuje. Niekiedy wykonujemy jakieś zadania, bo musimy, bo tak wypada itd. Przez takie działanie raczej nie ukazujemy swojego serca. Chodzi jednak o to, by angażując się w różne zadania, dawać serce – czyli całego siebie – to, co w nas najlepsze. Dlatego staram się, by moje działanie nie było puste, ale by było przepełnione sercem, czyli szczerym zaangażowaniem.

25. Czyste serce przywraca wzrok. To, co jest obecne w naszym sercu w bardzo wyraźny sposób zabarwia to jak myślimy i działamy. Niekiedy nieuporządkowane myśli lub pragnienia sprawiają, że wiele rzeczy widzimy, jakby w krzywym zwierciadle. Dlatego moim codziennym zadaniem jest to, aby utrzymywać czyste serce, a przez to przywracać też czysty wzrok.

26. Słuchać sercem. To jakie jest nasze nastawienie, ma ogromny wpływ na to, w jaki sposób przyjmujemy różne osoby, czy sytuacje. Sprawą pierwszorzędną w przyjmowaniu ludzi, czy sytuacji jest wsłuchiwanie się w człowieka, albo jakieś wydarzenie. Serce sprawia, że jesteśmy bardziej wrażliwi na to, co się dzieje wokół nas. Dlatego staram się używać serca, a nie tylko mojego słuchu, aby wyczuć co rzeczywiście dzieje się wokół mnie, w osobie, która jest obok mnie.