przebudować wyobraźnię…
Czym ty żyjesz?
– ks. dominik poczekaj –
11.06.2026
Człowiek tak po prostu ma – czym się zawsze kieruje. Czy to, czym się kieruje, jest dobre, czy złe, to wciąż podlega dyskusji i zmianom? Czego potrzebujemy faktycznie, by nasze życie funkcjonowało właściwie i by rozwijało się również prawidłowo w wymiarze duchowym? Czym ty osobiście się kierujesz?
w. 20 – „Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?”
Jest w tych słowach tak mocne przekonanie, że aż budzi zdziwienie. Kierowanie się jakimiś zasadami, zawsze powoduje, że są trudności, że nie wszystko wychodzi jakbyśmy tego oczekiwali. Słowa młodzieńca, mogą w nas wywołać niedowierzanie, a nawet podejrzliwość o kłamstwo. Trudno chyba nam sobie wyobrazić fakt, że ktoś może rzeczywiście przestrzegać wszystkich, wymienione przez Jezusa przykazania. Trudno nam wyobraź sobie taki stan, w którym normalna osoba przestrzega wszystkich przykazania i nie należy do żadnych skrajności społecznych, a jest młodą osobą, szukają w świecie, w którym funkcjonuje, drogi do życia wiecznego. Wierzysz młodzieńcowi, czy masz jakieś wątpliwości?
Można by w dalszym rozważaniu szukać sposobu, aby wyjaśnić słowa młodzieńca–nie rozumie właściwie przykazań może, może traktuje je ogólnikowo i wybiórczo, może manipuluje, bo chce uzyskać odpowiedź na swoje pytanie. Pewnie można by jeszcze wiele innych kwestii rozwinąć. Zastanawiam się, czy nie byłoby to próbą bardziej usprawiedliwienia siebie lub sposobem zmniejszenia tego, co on faktycznie powiedział. Może to my mamy niewłaściwe podejście do przykazań i to my powinniśmy zastanowić się, dlaczego tak trudno nam żyć przykazaniami, sprawić, żeby były naszymi faktycznymi drogowskazami.
Postawa młodzieńca, jego konkretność w tym pytaniu, prowadzi mnie w refleksji do zastanowienia się nad tym, czym żyje, czym się kieruje, jakie wartości wdrażam w swoje życie…
Jakiej odpowiedzi byście udzielili na pytanie – czym ty żyjesz?
Czy udzielając odpowiedzi, mielibyśmy w głosie taką pewność jak bogaty młodzieniec? Kierując się konkretnymi sprawami w swoim życiu, bardzo mocno i konkretnie nadajemy życiu kształt, wartość i sens. Dochodzimy do konkretnych przez nasze doświadczenia, wybory i decyzje. Mamy pewność – na czym nam faktycznie zależy, co chcemy osiągnąć? Potrzebujemy zdecydowanych postaw, które będą pielęgnować i rozwijać to, co faktycznie dla nas jest ważne. Jeśli wiemy – o co nam chodzi w życiu, wówczas określamy naszą codzienność, wybieramy sytuacje, w które się angażujemy, rezygnujemy z czegoś, co jest dla nas nieistotne i docieramy do sedna tego, kim jesteśmy i co chcemy zrobić ze swoim życiem to znaczne ułatwienie, gdy mam pewność, o co mi chodzi w moim życiu.
Młodzieniec zna swoją drogę, wie dokładnie, na czym mu zależy, ale ma rozterkę, bo pojawia się w nim wątpliwość, czy to, co robi, faktycznie doprowadzi go do osiągnięcia celu.
Warto przyjrzeć się swojej codzienności, odpowiedzieć sobie na pytanie – czym ty żyjesz? Jaki jest twój życiowy cel? Kształtowanie naszej codzienności, to niezwykła możliwość, którą powinniśmy wciąż poznawać, uczyć się jej i zdobywać doświadczenia, i coraz większą pewność.
Życie według konkretnych zasad to nie tylko trud działania, wyrzeczeń, ale coraz głębsze przekonanie, że to, czym się kieruje, ma swoje uzasadnienie, ma swój głęboki sens. W takim razie, czym się kierujesz? Co jest dla ciebie, twojej osoby, charakterystyczne? O czym mówi twoje życie, twoja codzienność? Może odpowiedzią jest jakaś fascynacja, może jakaś bardzo konkretna wartość, może jakieś życiowe motto lub złota sentencje nadająca życiu wydźwięk…
Młodzieniec, oprócz fizycznego bogactwa, ma zasadę, którą jest życie i przestrzeganie przykazań. To jego droga, która kształtuje całą jego osobę. Tego jego odpowiedź jest tak konkretna stanowcza.
Czym jest to, czym ty żyjesz? Czy daje ci to pewność, konkretność i kierunek w życiu? Jaki sens Widzisz w tym, żeby czegoś wymagać od siebie, od swojego życia
Warto mieć swój życiowy kompas – to coś, czym kieruje się w swojej codzienności; coś, co jest dla ciebie obiektywnym punktem odniesienia, wymogiem, który mobilizuje cię do charakterystycznego działania, siłą, która daje ci pewność obranego przez ciebie celu, ramami, które chronią przed złem niebezpieczeństwem; wyraźną myślą kształtującą twoje wnętrze.
Tym, co możesz obecnie zrobić dla siebie najlepszego, to podjąć się trudu, by odkryć, czym masz faktycznie żyć, jak budować swoje życie. Ważną kwestią dla naszego jest skierowanie się czymś konkretnie w naszej c i nadawanie dzięki temu konkretnego kształtu swojemu życiu, również naszej osobie. Wyznaczanie sobie kierunku, pomaga nam w czymś wzrastać, czemuś się oddać… To, czym żyjemy, sprawia, że zyskujemy pewien rytm życia – z charakterystycznymi zadaniami, rozwiązaniami. Tworzy się pewien mechanizm, który uruchamia nas i naszą codzienność, nadając w życiu wartość i sens.
Warto trzymać się czegoś ważnego w naszym życiu, dopasowywać do tego całe nasze życie, by faktycznie to, czym się kierujemy, nas przemieniało, czyniło lepszymi. Jak człowiek ma jakąś pasję, to widzi, jak ona wypełnia jego osobę, jego myśli, działania, jego czas. Zaangażowanie pokazuje, jak ważne to jest dla tej osoby. Wyobraź sobie, że tak właśnie żyjemy jakąś wartością – realizujemy życie w imię czegoś…
Obyśmy szybko odkryli, co jest dla nas, na tyle ważne, by się tym faktycznie w życiu kierować. Oby każdy dzień był autentycznym świadectwem tego, czym żyjemy.
ostatnio dodane
16 Niedziela zwykła – Mt 13, 24-30
Mt 13, 24-30
15 Niedziela zwykła – Mt 13, 1-9
Mt 13, 1-9
Jeśli chcesz być doskonały…
przebudować wyobraźnię...Jeśli chcesz być doskonały... - ks. dominik poczekaj -9.07.2026Środkiem umożliwiającym osiągnięcie przynajmniej połowę sukcesu są nasze chęci. Tylko nie chodzi o takie puste, zewnętrzne deklaracje, ale o faktyczne, wewnętrzne, płynące z...

