wielkipost_9

wielkipost_9

Z czego się nawrócić? 9. Zła postawa Myślę są nawróceniem, odnosimy je najczęściej do spraw duchowych, religijnych. Nawrócenie w naszej mentalności najczęściej sprowadza się do podejmowania walki z grzechem. Zastanawiam się jednak, czy powinniśmy tak bardzo ograniczać kwestię nawrócenia? Nawrócenie nie powinno być kojarzone przez nas jako bezwzględny stróż, wytykający nam błędy i mobilizujący nas do ich naprawiania. Nawrócenie jest raczej możliwością dokonywania osobistej przemiany. Tak rozumiana postawa, zachęca nas do odkrywania najpierw dobra (które tracimy poprzez grzech) i dążenie do jego odzyskania. Przemiana, może mieć też walor „estetyczny”, Czyli może spełniać zadanie ulepszenia – udoskonalania dobra, które posiadamy. Już na tym etapie rozważania możemy zauważyć, że niejednokrotnie z powodu źle pojętego, rozumianego zagadnienia, możemy przyjąć niewłaściwą lub nawet złą postawę. Może zrodzić się w człowieku np. postawa – „ja nic złego nie robię”. Czy samo niczym niezła jest wystarczające? Otóż nie! Możemy przyjąć niewłaściwą postawę, gdy realizujemy jakieś zadanie w niewłaściwy sposób, albo gdy w ogóle go nie realizujemy. Nawrócenie powinno dotknąć całego człowieka, a więc zarówno tego, co w nim złe, ale i też to, co w nim dobre. Nie powinniśmy „Nawrócenia” sprowadzać tylko do roli – procesu walki, lecz wykorzystać go do tworzenia i budowania, „środowiska”, W którym tworzyć będą się początki tego dobra, nowych postaw i nowych celów. Bądźmy raczej chętni do tego, aby patrzeć na proces nawrócenia, jako na okazję przemieniania siebie, umacniania dobra, które w nas jest. Od przyjęcia postawy – dobrej lub niewłaściwej, zależy bardzo wiele. Nie spodziewajmy się jakichkolwiek rezultatów, jeśli nie wybierzemy żadnej postawy. To, jak postępujemy względem ludzi, czy różnych wydarzeń, zależy w dużej mierze od postawy, którą przyjęliśmy....
wielkipost_8

wielkipost_8

II. Z czego się nawrócić? 8. Mentalność Powinniśmy zastanowić się nad własnym podejściem do życia, do różnych spraw. Życie uczy nas przeróżnego rodzaju podejścia do spraw. Tworzy się dzięki życiu mentalność, która odwzorowuje i zdradza nasz stosunek do różnych spraw, osób. Mentalność – która ujmuje: nasze przekonania, postawy, poglądy, Sposób myślenia, nasze zasady, sposób postrzegania, odczuwania, wartościowania, Może być kształtowana z różnymi zewnętrznymi i wewnętrznymi czynnikami. To, co stanowi o mentalności człowieka, może mieć niestety też negatywne zabarwienie i w taki też sposób wpływać na nasze egzystowanie. Niekiedy, sposób w jaki postrzegamy ludzi, czy różne sytuacje, jest wykrzywionym wyobrażeniem, nie odpowiadający prawdzie. Mijanie się z rzeczywistością, prowadzi do naszego zagubienia. Każdy z nas popełnia różne błędy, ale sprawa jest znacznie poważniejsza, gdy nasze błędy, charakteryzują naszą mentalność. Współcześnie, można zaobserwować różne choroby, które zmieniają naszą mentalność i powodują, że jest ona skarłowaciała albo zbyt wykrzywiona. Powinniśmy się zastanowić i zaobserwować, co w dzisiejszym, otaczającym nas świecie, bardziej nas kształtuje, wpływa na nasz system działania. Nasza mentalność odpowiednio kształtowana, może przyczynić się do ogólnego wzrostu naszej osoby. W przeciwnym razie, niewłaściwa mentalność, pogłębia zagubienie człowieka i narasta ilość trudności, z którymi coraz bardziej człowiek sobie nie radzi. Dlaczego mam się nawrócić w mojej mentalności? Może dlatego, że moje przekonania nie do końca są właściwe i dobre. Może moja postawa, sposób myślenia i zasady, nie są ogólnie akceptowane, przez co może nawet nieświadomie ranię innych i siebie. Może moja hierarchia wartości jest powywracana do góry nogami i akcentuje coś, co realnie nie ma takiej wartości, jak mi się wydaje. Często nasze odniesienia do ludzi i sytuacji wymagają przemiany i rozwoju. Mentalność, powinna być narzędziem, które wspiera nas w...
wielkipost_7

wielkipost_7

Dlaczego mam się nawrócić? 7. Uczyć się życia. Niekiedy nad różnymi osobami ciąży piętno ich decyzji, wyborów, działania. Krążące o nich opinie, nie pozwalają, by te osoby mogły „zaistnieć” w nowy sposób w naszym życiu. Skazujemy niekiedy kogoś na straty, choć sami postępujemy nie lepiej, a często nawet gorzej. Czy ci, którzy popełnili błąd , uczynili jakieś zło, muszą być przez nas potępiani, wytykani.  Może warto zrozumieć, że im bardziej potrzebna jest wyciągnięte w geście pomocy ręka nie wytknięte palec w geście skazywania kogoś na potępienie. Życie przypomina trochę labolatorium, w czym dokładnie się żne próby, znaleźć właściwy sposób na przeżycie własnej codzienności. Jednak życie mamy jedno i warto, abyśmy przeżyli je dobrze. Jak mam przeżyć własne życie? Różne próby podejmowane w naszym życiu nie mają celu wyrządzać nam krzywdę, lecz mają nas rozwijać – uczyć. Nasze osobiste doświadczenia, jaki też przeżycie innych, powinny Stać się dla nas wspólnym dobrem, z tego będziemy korzystać po to, aby uniknąć powielania czyiś błędów. Zbieranie doświadczeń, Wyciąganie wniosków – to jedna z wielu okazji uczenia się życia i przeżywanie różnych sytuacji. Nawróceni jesteś takim duchowym laboratorium, w którym dokonujemy różnych ciekawych odkryć, spostrzeżeń. Nawracając się, każdy z nas może wyciągnąć konkretne wnioski i odkryć dążenia, które powinniśmy obrać jako nasz cel do osiągnięcia.  Każdy z nas, powinien uczyć się na błędach, niepowtarzających, ale obserwując rozwój sytuacji, okoliczności tych wydarzeń. Każdy nasz błąd – grzech, jeśli wykorzystamy to lekcje, muszę stać się stopniem, który pod naszymi nogami pozwoli nam wspiąć się wyżej, jak po schodach. Nawrócenie daje nam możliwość spojrzenia na życie z innej perspektywy. Nawrócenie ukazuje nam drugą stronę medalu – rzeczywistość,...
wielkipost_6

wielkipost_6

Dlaczego mam się nawrócić? 6. Zbłądziłeś? W obcym „mieście”… To uczucie chyba miał kiedyś każdy z nas. Sprawdzaliśmy mapy, pamiętaliśmy drogę i nagle okazuje się, że znaleźliśmy się w zupełnie innym miejscu niż to zaplanowaliśmy. Stoimy w jakimś „martwym punkcie” i czujemy się trochę wygłupieni, bo nie wiemy gdzie mamy dalej zmierzać. Może nie często, ale w naszym życiu też zdarzają się takie „martwe punkty”, w których nagle nie wiemy co mamy robić, jaką decyzję podjąć, jak postąpić dalej. Wydawało nam się, że postępowaliśmy dobrze, wszystko się układało i okazuje się, że wszystko poszło nie tak. Czujemy, że zbłądziliśmy. Utrata pewności co do słuszności decyzji i wyborów, to częsta przypadłość współczesnego człowieka. Krążymy po omacku w naszej codzienności, która wydaje nam się tylko dobrze znana. Podjęcie się jakichś kroków działania, zawsze otoczone jest różnymi niebezpieczeństwami. Trochę to wygląda jakbyśmy byli w labiryncie i poszukiwali jedynej właściwej drogi wyjścia. W labiryncie zawsze możemy się wycofać do jakiegoś punktu i poszukać innego wyjścia, ale czy w życiu możemy postąpić podobnie? Kiedy błądzimy w życiu, często narażamy się na utratę jakiejś ważnej części naszego życia. Nie jest to błądzenie, który nie wiąże się z jakimiś konsekwencjami. Wręcz przeciwnie, zawsze coś przeżywamy, zawsze coś nas dotyka i w różnym stopniu przeżywając jakieś sytuacje, zbieramy albo owoce, albo borykamy się z jakimiś konsekwencjami.  W kontekście „zbłądzenia”, czujemy jak ważne jest to, abyśmy w odpowiednim momencie się nawrócili, nie zabrnęli za daleko, lecz we właściwym momencie się wycofali.  Jeśli już zbłądzimy, ważne jest to, abyśmy sami stawili czoła prawdzie, która może być dla nas niewygodna. Nie powinniśmy się jednak okłamywać i trwać w tym stanie, lecz...
na pustynię? A po co?

na pustynię? A po co?

I Niedziela Wielkiego Postu (2015) „Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. Żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś Mu usługiwali.” (Mk 1, 12.13) Czas Wielkiego Postu w szczególny sposób nawołuje nas do nawrócenia i wiary. Człowiek zastanawia się nad tym, jakie towarzyszą mu doświadczenia; po co one mają miejsce w jego życiu i do czego tak naprawdę mają go one prowadzić. Na jedne sytuacje znajdziemy wytłumaczenie, na inne, nie odnajdziemy tak łatwo uzasadnienia i odpowiedzi.   Symbolika Wielkiego Postu – 40 dni, nawiązuje przede wszystkim do wyjścia Jezusa na pustynię, ale to nie jedyne źródło tego czasu. Jest to dla mnie bardzo intrygujący temat. Pustynia, jako miejsce szczególnego procesu, duchowego ćwiczenia, wydaje się ciekawym doświadczeniem, ale od razu pojawia się też zaduma co do tego, jakim człowiek wyjdzie z tego miejsca.   40 – jest cyfrą, której symbolikę, w tym przypadku, dobrze jest poznać, bo pomaga to nam lepiej zdecydowanie przeżyć czas Wielkiego Postu, jako szansę dla nas.   „Oznacza ona próbę, ale także koniec próby; wskazuje na wypełnienie; jest liczbą oczekiwania i przygotowania, także liczbą kary. 40 dni i nocy trwała ulewa w czasie potopu. 40 lat Żydzi szli do Ziemi Obiecanej. 40 dni Mojżesz przebywał w obłoku na górze, spisując 10 przykazań. 40 dni Eliasz szedł do Bożej góry Horeb mocą świętego posiłku. Na 40 lat wydał Pan Izraela w ręce Filistynów w czasach Sędziów. 40 uderzeń było miarą chłosty. 40 tysięcy zbrojnych pustoszyło ziemię judzką za czasów Machabeuszy. 40 dni dał Jonasz Niniwie na nawrócenie. Wreszcie 40 dni i nocy Jezus pościł na pustyni. Oblicza się też, że nauczał 40 miesięcy, przyjmuje się również,...
wielkipost_5

wielkipost_5

Dlaczego mam się nawrócić? 5. Mam zaburzony „kompas” Kierują nami różne motywacje. Są one wynikiem tego, czym się kierujemy, jakimi prawami. Od człowieka wierzącego. Można wymagać świadomości pewnego systemu, Który powinien pomagać mu działać. Zdarza się niestety i tak, że mimo jakiegoś wewnętrznego systemu, nie mam normy, Wiary, praw, postępujemy wbrew temu wszystkiemu. Chcemy dobrze, A postępujemy źle. Skąd taka postawa się bierze? Myślę, że każdy z nas chciałby uniknąć zła i krzywd, które zarówno dotykają nas osobiście, jak i uniknąć tego, Aby czynić zło innym. Jest w nas „wpisana” chęć czynienia dobra, ale pod wpływem różnych okoliczności, mimo wszystko i tak czynimy zło. Może to być kwestia zaburzonego „wewnętrznego kompasu”, który nie funkcjonuje prawidłowo, może przekazywać nam sprzeczne komunikaty. Wbrew naszemu wyobrażeniu, możemy czynić zło, choć wydawało nam się. że nasze początkowe pragnienia i motywy były właściwe. Podobnie jak kompas może być zaburzony np. poprzez bliski kontakt z magnesem i wówczas przestaje wskazywać właściwy kierunek, tak podobnie różne silne pragnienia, dążenia mogą wprowadzić nas w błąd, oślepić nas i zaburzyć kierunek, który wydawał nam się słuszny, a takim nie był. Pragnienie nawrócenia to sprawienie, aby ten nasz „wewnętrzny kompas” wskazywał właściwe kierunki. Poprzez częste czynienie rachunku sumienia, możemy poprzez różne pytania odkryć i zweryfikować nieprawidłowości funkcjonowania naszego kompasu. Poprzez nawrócenie odkrywamy co jest dobre, a co złe. Upewniamy się, że nasza ocena jest właściwa i nie usprawiedliwia naszego niewłaściwego działania. Właściwie funkcjonujący kompas, zawsze będzie wskazywał północ, a dzięki temu również inne kierunki.  Mam się nawrócić ponieważ powinienem pragnąć, aby moje serce ,dusza, myśli i uczucia funkcjonowały w sposób właściwy i w taki też sposób pomagały mi budować moje życie codzienne....
wielkipost_4

wielkipost_4

Dlaczego mam się nawrócić? 4. Niewłaściwy kierunek. Nawrócenie to jednak kwestia różnych kierunków. Każda sytuacja ma kilka możliwości rozwoju. Wybór kierunku uwzględnia często nasze wyobrażenia, ale to wcale nie oznacza, że są to jedyne sposoby rozwiązania jakieś sytuacji.  Każdy człowiek na tę samą sytuację, może spojrzeć w zupełnie inny sposób. Możemy od innych uczyć się rozszerzać perspektywę swojego spojrzenia. Nawrócenie możemy rozumieć też jako zwrócenie się ku czemuś, komuś. W takiej sytuacji, możemy podejmujesz jakąś decyzję, wybór, zwrócić się ku innym, ku innemu spojrzeniu. Jeśli nie wiemy dokąd zmierzamy, idziemy trochę po omacku, wówczas bardziej boimy się podjąć jakąś konkretną decyzję . Strach przed niewłaściwym wyborem, powstrzymuje nas przed nim i przed zaangażowaniem się w jakąś kwestię. Niestety rozwiązaniem, uniknięciem obrania niewłaściwego kierunku, nie jest nie podejmowanie żadnych decyzji. Nie możemy uciec przed życiem, dlatego niekiedy musimy wybrać kierunek naszego dalszego działania. Strach przed błędami, bardzo nas ogranicza i sprawia, że zbyt przesadnie wyobrażamy sobie możliwe konsekwencje naszego działania.  Detalami jest to, abyśmy zrozumieli, że gdy zbłądzimy, wówczas gdy sobie to uświadamiamy mamy zawsze możliwość zawrócić – nawrócić się i poprawić dotychczasową postawę. Nie powinniśmy kroczyć za wszelka cenę w niewłaściwym kierunku z tego tytułu, że taką podjęliśmy decyzję, więc musimy to do dokończyć. Im jakaś sytuacja ma więcej kierunków rozwoju, tym silniejsze jest w nas przekonanie, że nie potrafimy właściwie wybrać. Niekiedy zbyt pochopnie podjęte kroki, mogą sprawić, że postąpimy w niewłaściwym kierunku. Różne sytuacje, myśli, uczucia mogą Pokierować nas tam, gdzie nie powinniśmy podążać. Dobrze by było, gdybyśmy potrafili sobie wyobrazić mapę naszych działań i widzieli dokąd nas poprowadzi nasza decyzja. Nie wybrać i niewłaściwego kierunku, powinniśmy...
wielkipost_3

wielkipost_3

dlaczego mam się nawrócić ? 3. Zrozumieć błędy. Wielokrotnie zauważamy różne nieprawidłowości w naszym życiu. Borykamy się z problemami, które niekiedy coraz bardziej narastają i staje się bardziej uciążliwe. W takich sytuacjach, staramy się znaleźć jakieś rozwiązanie. Im więcej trudności, tym mocniej i szybciej chcemy się ich pozbyć z naszego życia. Obronna metoda nie jest zawsze najwłaściwsza. Każdy z nas popełnia błędy, ale czy każdy z nas zdaje sobie z nich sprawę? Rozwiązanie nie tkwi w tym, aby mieć świadomość istniejących różnych błędów, ale na tym by  uświadomić sobie, że zbłądziłem i że błąd mnie będzie wiele kosztować. Człowiek nawracając się, zdaję sobie sprawę z powagi sytuacji.  Widzi błędy, które popełnia i chce je naprawić. Zrozumienie jest bardzo ważnym elementem nawrócenia. Często przytłoczeni różnymi sprawami, np. trudnościami, popełniamy tak banalne błędy, które dla innych są rażące ponieważ widzą wyraźniej wszelkie niuanse sytuacji. Dla nas, ponieważ nie rozumiemy jeszcze popełnionych błędów, nie rozpoznaliśmy ich w chwili obecnej, sytuacje które przeżywamy wyglądają zupełnie inaczej. Niekiedy potrzebujemy przeżyć jakąś sytuację, aby ją zobaczyć i zrozumieć, ale są sytuacje zbyt niebezpieczne, które powinniśmy natychmiast rozpoznawać i im przeciwdziałać. Błędy są przeróżne, mają też różną wagę, co za tym idzie, różny wpływ na przebieg naszego życia. Możemy nieświadomie uchwycić jakiegoś działania, całkowicie się w nie zaangażować, nie zdając sobie sprawy z tego, jaki wielki popełniamy błąd. Nawrócenie – zmiana potrzebna jest nam po to, abyśmy nie ugrzęźli na stałe w błędach, lecz widzieli szansę na naprawienie błędów, zniszczonych sytuacji, niewykorzystanych okazji.  Sednem nawrócenie nie jest to, że będziemy obarczać się za popełnione błędy, ale zrozumienie, że je popełniliśmy i musimy je naprawić. Nawrócenie jest...
wielkipost_2

wielkipost_2

dlaczego mam się nawrócić? 2. odkryj właściwą wersję siebie. Dlaczego mam się nawracać… Człowiek pod wpływem różnego rodzaju czynników, bardzo często się zmienia. Niekiedy błędne wybory, postawy i przyjęte rozwiązania, mogą wpłynąć na to, że odwrócimy się od naszych ideałów, planów, celów. Zbytnie oddalenie się grozi tym, że zapomnimy o tym, kim byliśmy. W miejsce tej pustki wstawiamy niekiedy nowe idee, plany, cele i przyjmujemy je jako swoje. Może się stać jednak tak, że poprzez to co nowe, odwrócimy się od tego, co dla nas jest bardziej właściwe. Trochę może być to podobne do farbowania włosów. Niektóre osoby poszukują najodpowiedniejszego dla siebie koloru, który podkreśli piękno i naturę osoby, ale i tak da się niekiedy usłyszeć: „w tamtym kolorze było ci bardziej do twarzy; tamten kolor, fryzura bardziej do ciebie pasowała”. Z tak potocznych stwierdzeń wynika, że każdy z nas w ciągu życia, realizuje kilka wersji siebie. Poświęcony czas na kształtowanie osobowości angażuje nas w odgrywanie jakiejś konkretnej roli – postaci. Dokonując takich prób, każdy pewnie poczuł, że do jednej „roli” mu bliżej do innej dalej. Ostatecznie określenie siebie, polega na wyborze jakiejś jednej z wielu wersji siebie. Jednak, czy to jest właściwy wybór? Właśnie dzięki nawróceniu, mamy możliwość powrócić do tej wersji, która jest najwłaściwsza. Nawrócenie będzie oddzieraniem z tych niewłaściwych naleciałości, powstałych w wyniku podejmowania prób odgrywania kolejnych prób. Kojarzy mi się to z takim „upgrade”, który nakłada na system kolejne łaty z różnymi programami. Jednak po jakimś czasie możemy odczuć, że system jest coraz bardziej ociężały i mniej sprawny. Człowiek pod wpływem „różnych ról życiowych” nakłada na siebie kolejne „łaty”, które sprawiają, że jest on coraz bardziej złożony,...
wielkipost_1

wielkipost_1

dlaczego mamy się nawrócić? 1. Czy zmiany są potrzebne? Nawrócenie wymaga zrozumienia swojej zasadniczej istoty. Niewłaściwe rozumienie nawrócenia, może zrodzić w nas niewłaściwą postawę, niechęć, czy wyobrażenie o krzywdzie, którą doświadczymy, gdy podejmiemy się nawrócenia . Kwestie nawrócenia często, z racji naszego życia, wiąże się z całkowitym odwróceniem się od jakichś rzeczy. To jest trochę podobne do sprzątania – jeśli robimy systematycznie porządki w naszym domu, nie dostrzegamy zbytnio radykalnych zmian. Jednak, gdybyśmy nie sprzątali przez długi czas, a pózniej zabrali się za sprzątanie – to po pierwsze: towarzyszyłby nam trud i zmęczenie z racji czasu, który byśmy musieli poświecić na to zajęcie; po drugie: nagle zobaczylibyśmy własny dom w zupełnie innym świetle i wydawałoby się nam, że dokonaliśmy radykalnej odmiany, choć jest to ujęcie pozorne. Pomyślmy o nawróceniu jako o wprowadzeniu zmian. Możemy dzięki takiemu myśleniu, porzucić wszelkie czynniki, które ewentualnie mogłyby nas zniechęcić. Do zmian jesteśmy bardziej skorzy i łatwiej jest nam wyobrazić sobie ewentualnie to, co moglibyśmy zmienić i jak to zrobić.  Wprowadzenie zmian w rożne przestrzenie naszego życia, prowokują do rozwijania tego, co dobre i pozytywne, przy jednoczesnym odcięciu się od tego, co niekorzystnie wpływa na nasze życie. Zmiany wprowadzają jakąś konkretną linię rozwoju, którą jeśli będziemy właściwie podtrzymywać przyniosą właściwe rezultaty. Zmiany mają zasadniczo na celu doskonalenie rożnych kwestii w naszym życiu, co pomoże nam osiągnąć też właściwe nawrócenie. Nie wszyscy jednak widzą właściwy sens wprowadzenia jakichkolwiek zmian, w swoim życiu, ale wynika to zasadniczo z pobłażliwości i obojętności wobec błędów lub jakości działania. Zarówno w sensie fizycznym jak i też duchowym nawrócenie = zmiany, mogą pomóc nam dążyć do osiągnięcia zamierzonych celów, ale...