Zdobądź przyszłość.

Zdobądź przyszłość.

W każdej chwili naszego życia stoi przed nami szansa. Nasze podejście do ludzi, spraw, wartości, powinno być pełne szacunku. Stoi przed nami coś cennego… Nasze życie stawia nas w bardzo różnych miejscach i sytuacjach, konfrontuje nas z bardzo różnymi też osobami. Mamy często świadomość jak cenne jest dla nas to, co „stoi przed nami”. Z ogromną wrażliwością i odpowiedzialnością, stawiamy kolejny krok w przyszłość. Świadomość jak cenna jest dla nas przyszłość, jak cenna dla nas jest też teraźniejszości i to, co te chwile przynoszą w nasze życie, jak cenni są ludzie i nasze doświadczenia, jednych ten fakt może przytłoczyć, a innych zmobilizować do właściwego wykorzystywania swojego życia. Szacunek to wyczuwanie szczególnej wartości… Kiedy stoisz przed jakimś ważnym wydarzeniem, czujesz jak na twoich ramionach rośnie ciężar odpowiedzialności, ale masz też przeczucie jak wiele możesz dzięki tym doświadczeniom zyskać dla siebie. Właśnie ze względy na szacunek, ważne momenty wywołują we mnie dwie postawy – zatrzymanie i wyciszenie. Zdając sobie sprawę z powagi danej chwili – zatrzymuję się – ponieważ wiem, że pochylenie się nad daną sprawą, przeniknie moje wnętrze i pobudzi do refleksji. Znając wartość chwili, zawsze podchodzę do niej z ogromnym respektem. Wczuwając się w sytuacje ludzi, w kontekst różnych wydarzeń, człowiek nie tylko zyskuje wiedzę, ale nade wszystko ma okazję odkryć głębszy sens – szczególną wartość wszystkiego! To zatrzymanie najczęściej towarzyszy mi w codzienności, w trakcie „łowienia zdjęcia dnia”. Wiem jak istotny, wręcz decydujący jest to dla mnie moment i jak przenikając tą chwilę, zyskuję dla swojej przyszłości coś niezwykłego. Szczególnie ważne chwile, przed którymi staję całym swoim życiem, wywołują we mnie niezwykłe wyciszenie. Takimi charakterystycznymi momentami są np....
Konieczne postawy.

Konieczne postawy.

Czasami zapominamy o podstawowych zachowaniach, które powinny być obecne w normalnych sytuacjach, które mogą pokazać, przekonać kogoś, że go szanujemy. Najgorsza jest pułapka jakiegoś przeświadczenia. Jesteśmy tak czegoś pewni, że uznajemy to jako oczywistość, która jest ogólnie dostępna. To, co ja myślę, jak widzę pewne sprawy, wydaje mi się, że jest ogólnym sposobem, obecnym też u innych. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ takie właśnie zachowanie jest bardzo błędne. Gdy coś mi się wydaje, tak naprawdę nie mam pewności, czy ktoś mnie rozumie właśnie w ten sposób, jak ja to widzę. Postawy wyrażają znacznie więcej, dlatego by były we właściwy sposób zrozumiane, powinniśmy starać się, by z naszej strony były jak najbardziej czytelne. Wyrazistość postawy, wpływa na to, w jaki sposób inni będą mogli nas, naszą postawę, zinterpretować. postawy pokazują jak rzeczywiście pewne sprawy traktujemy. Pomyśl jakie postawy cię otaczają i jakie z nich są najbardziej dla ciebie czytelne. SŁUCHAJ, PATRZĄC. Może nam się wydawać to zestawienie dość dziwne: słuchaj, patrząc. Ale pomyśl, w jaki sposób, fizycznie, tak zewnętrznie mogę pokazać komuś, że go słucham? Zewnętrzna postawa, która może to ukazać, to właśnie patrzenie na osobę, gdy ona mówi do nas, albo gdy my mówimy do innej osoby, patrzymy właśnie w kierunku osób, do których coś wypowiadamy. To niby proste, by zwrócić się w stronę osoby, która do mnie mówi, by patrząc na nią okazać jej szacunek, że jest przez nas słuchana. Dziś wielu ludzi nie patrzy na drugich – wzrok spuszczony w dół, często w telefon, raczej utrudnia wyrażenie postawy np. szacunku poprzez słuchanie. Bez tego wzrokowego kontaktu, możemy często mówić, nie będą w ogóle słuchani. Patrząc na innych, gdy...
Zacznij od siebie.

Zacznij od siebie.

Jesteśmy bardzo wartościowi… Naszą wartość nie stanowi to, co posiadamy, ale to, że jesteśmy. Jeśli coś lub ktoś, próbują przekonać nas o czymś innym, to uważajmy na próby okłamania nas i pozbawienia nas szacunku. Niestety otoczeni jesteśmy warunkami, które próbują nas przekonać, że o naszej wartości stanowią różne względy. Jesteśmy podatni na te przekonania i wydaje nam się, że spełniają jakieś warunki, staniemy się „faktycznie wartościowi, szanowania”. Jeśli nie znamy swojej faktycznej wartości, jeśli nie wierzymy, że nie musimy spełniać żadnych warunków, ani spełniać czyichś oczekiwań, trudno nam będzie zrozumieć, że nie musimy szukać swojej wartości w czymś, w kimś, poza nami, na zewnątrz. Nasze poszukiwania powinniśmy skierować na nasze wnętrze, szukając w głąb siebie, tej faktycznej wartości. Mówiąc o naszej wartości, powinniśmy właśnie dotknąć tematu szacunku. Mając swoje zdanie, wybory i decyzje, próbując iść przez życie we właściwy sposób, dbamy o swoją wartość, o ukazywanie jej innym. Jeśli sami wiemy, co wyraża naszą wartość, zawsze łatwiej będzie nam pokazać innym, co powinni w nas szanować, akceptować. Jeśli poddamy się manipulacji, której zadaniem będzie „uzależnić” naszą wartość od kogoś, czegoś, wówczas trudno, aby inni nas rzeczywiście szanowali, skoro my sami siebie, nie szanujemy.  Co mam w sobie szanować? Warto, aby każdy z nas uświadomił sobie, co dla niego stanowi wartość, co czyni Ciebie wartościowym i szczególnym. Pewnie łatwiej jest nam patrzeć na innych i w ten sposób, szanując coś w innych, uświadomić sobie, co dla mnie jest ważne. Jakkolwiek podejdziesz do tego zadania, ważne jest to, byś był świadom tego, co w sobie szanujesz. Pierwszą sprawę, na którą zwróciłbym bezwzględnie uwagę, to fakt, że JESTEŚ… To bycie człowiekiem wymaga...
Daj innym wolność.

Daj innym wolność.

Dziś „na każdym prawie rogu” mówi się o wolności, o prawach każdego człowieka. Kiedy jednak zejdziemy na poziom zwyczajnej codzienności, usłyszeć możemy tak wiele krytyki, ocen, opinii… Dziś, gdy słyszę różne ważne hasła, jak np. wolność, tolerancja, równouprawnienie itd. – najpierw zastanawiam się, czy osoby wypowiadające te ważne słowa, wiedzą rzeczywiście co one oznaczają. Mam często wrażenie, że ludzie wysługują się pojęciami, bardzo ważnymi dla wielu osób, dla osiągnięcia własnych korzyści, dla przepchnięcia jakiejś cichej ideologii, szemranego podtekstu. Ważne słowa przestają takimi być, w naszych oczach, w naszej codzienności. Nie przywołam tutaj żadnego konkretnego przykładu, bo nie chodzi mi o wskazanie winnych, a jedynie na tym, by ukazać problem. Wyświechtane słowa, pojęcia, tracą na wartości – nie przekonują, a nawet wywołują coraz częściej niepotrzebną agresję. Kolejna para słów, które chciałbym zestawić i zaproponować nad nimi refleksję to: SZACUNEK i WOLNOŚĆ. Każdy z nas, kieruje się jakimiś zasadami. Niekoniecznie są one dla wszystkich takie same. Różnice pomiędzy nimi, sprawiają, że każdy z nas może postępować w bardzo różny sposób, nawet gdy będzie chodziło o tą samą kwestię. To sprawia, że ocena czynów, nie jest tak oczywista, bo i motywy, i zasady, skoro są tak bardzo indywidualne, mogą wywołać bardzo różne reakcje. Stąd wniosek – że musimy zrozumieć innych, zrozumieć co dla nich oznaczają konkretne słowa.  Co dla Ciebie oznaczają słowa: szacunek, wolność? Jeśli wszyscy ustalimy, co faktycznie, obiektywnie oznaczają daje słowa, wówczas łatwiej będzie nam wcielić w życie dane słowa, postawy i wymagać od siebie wzajemnie ich realizacji.    (ważne słowa wg. młodych w szkole – nie wszystkie tutaj umieściłem)   Nie można narzucić nikomu własnego wyobrażenia. Jeśli moje poczucie wolności...
Żyjemy obok siebie.

Żyjemy obok siebie.

Tak wielu ludzi, tak wiele historii i doświadczeń. Wszystko to możemy odkryć, gdy będziemy współtworzyli historię życia z innymi. To jednak wymaga dwóch rzeczy: otwartości i szacunku. Jest wiele momentów, w których nasze historie się łączą, przecinają, stykają ze sobą. Spotkania, wspólne działanie, imprezy – to wszystko stanowi okazję do wzajemnego ubogacenia się. Jednak, czy jest w nas pragnienie poznawania innych, tworzenia z nimi własnej codzienności? Obserwuje młodych, w bardzo wielu sytuacjach i widzę jak tworzą mniejsze grupki, „szukają się nawzajem” i w ten sposób odkrywają przed sobą swoje życie, zainteresowania, pragnienia i cele. Mimo wielu zachowań bardzo egoistycznych, jest w nas coś, co nas w drugiej osobie przyciąga, prowokuje do budowania relacji z nią, ale i też wspólnych doświadczeń. Otwieramy się na siebie nawzajem, bo jest w nas pragnienie rozwijania własnej historii życia. Poznając historie innych osób, odkrywamy niezwykłe różnice, które panują pomiędzy nami. Niestety nie zawsze potrafimy zrozumieć, ani akceptować te różnice. Bywają sytuacje, ww których trudno nam zbudować jakąkolwiek więź z innymi, właśnie przez te różnice. Temat tego przemyślenia, ma swoje dwa oblicza – jedno z nich już rozumiemy, gdyż realnie tworzymy swoją historię życia razem z innymi osobami. Potrzebujemy zawsze kogoś bliskiego nam, kogoś obok nas, kto chciałby z nami współdzielić życie, albo przynajmniej jakąś jego część. Życie z tymi, którzy są obok nas wymaga od nas prawdziwego zaufania. Możemy zbudować coś cennego i ważnego, gdy będziemy się na siebie nawzajem faktycznie otwierali. Osoba obok ciebie, to odrębna historia. Każdy z nas, w jakiś sposób jest bardzo złożoną osobą. Często nie rozumiemy innych, bo nie wiemy co tak naprawdę do końca kryje się w każdy z nas. ...