spotkanie
Biblijne spotkania z Bogiem – to dobry materiał do…
– ks. dominik poczekaj –
22.10.2024
Zadziwiające jest to, jak wiele jest opisów spotkań z Jezusem na kartkach Ewangelii. Może to wyraźny znak, aby zająć się tą kwestią i przyjrzeć się spotkaniom, ucząc się ich dynamiki i znaczenia. Spróbujmy wykorzystać tę perspektywę.
Projekt spotkań biblijnych jest jeszcze w fazie tworzenia, ale potraktujcie obecną refleksję jako inspirację do waszego osobistego poszukiwania i rozważania tych właśnie scen. Przeglądając cztery Ewangelie, zwracałem szczególnie uwagę na wydarzenia, które można by było określić mianem spotkanie Boga i człowieka. Okazało się, że pierwszym spotkaniem, w sensie chronologii, które ma miejsce w Ewangeliach, to spotkanie Archanioła Gabriela z Zachariaszem. Kojarzymy go z momentem Zwiastowania, a wcześniej jako Boży posłaniec, zjawia się z dobrą wiadomością u Zachariasza. Dowiaduje się, że jego prośba zostanie spełniona i stanie się ojcem. Z tej sielankowej atmosfery, rodzi się jednak trudne doświadczenie, bo Zachariasz nie uwierzył słowu, które wypowiedział Gabriel, i to od tego momentu staje się niemy. W pierwszej chwili możemy zinterpretować to spotkanie, jako chwilę ukarania Zachariasza, ale im dłużej będziemy się przyglądali temu spotkaniu, to zapewne dojdziemy do dużo ciekawszych i głębszych wniosków.
Myślę, że nawet po samej pobieżnej obserwacji czterech ewangelii, szybko dojdziemy do ważnego wniosku. Jest bardzo wiele momentów spotkań zawartych w publicznej działalności Chrystusa – tak jakby Ewangelie chciały nas bardzo realnie przekonywać, że spotkanie jest centrum nauki Chrystusa – Emmanuela, czyli Bóg z nami. To, co Bóg czyni, jest bardzo konkretne, realne, ale przede wszystkim przekonujące nas o tym wręcz namacalnie. Przyglądając się spotkaniom w Ewangelii, można dostrzec ich niesamowitą różnorodność – scenariusz, kontekst, osoby, temat, wynikające wnioski, świadczą o tym, że choć są niekiedy one do siebie bardzo podobne, to jednak każde spotkanie jest inne. To właśnie zadziwiające, że choć tych spotkań jest tyle, to nie są one, na zasadzie kopiuj – wklej, ale są bardzo indywidualne, co świadczy o wyjątkowości każdego wydarzenia. Te spotkania możemy odczytywać z dwóch perspektyw, co sprawi, że same biblijne spotkania, będą mogły być dla nas konkretną lekcją tworzenia spotkań.
Jedną z perspektyw może być sam człowiek, to jak on buduje to spotkanie, z czym w sobie przychodzi, jak podejmuje uczestniczenie w spotkaniu. Możemy bardzo szybko przekonać się i zobaczyć, że to, jaki człowiek, rozpoczyna spotkanie, a jaki on jest po spotkaniu, świadczy o radykalnej różnicy wynikającej z samego efektu spotkania. Zmiana dokonuje się podczas spotkania, a elementy, które na to wpływają, są jednoznaczne, oczywiste i wyraźne. Nie tylko cud jest elementem wpływającym na formę spotkania i na zmiany osoby, które w spotkaniu uczestniczą. Każdy spotkanie jest inne nie tylko ze względu, że każdy człowiek jest inny, ale różnice wynikają też z innych elementów. Warto przyjrzeć się spotkaniom, obserwując, chociażby zaangażowanie samego człowieka, jakie ograniczenia pozbawiają go wolności, z czym on musi się mierzyć, jakie ma wewnętrzne jeszcze nieodkryte tęsknoty i pragnienia.
Człowiek podczas spotkania bardzo często jest na coś otwierany, w czymś uświadamiany, do czegoś zapraszamy… Dynamika poszczególnych spotkań jest zawsze twórcza i ma potencjał, by stać się niezwykłą lekcją.
Inną perspektywą może być osoba Jezusa, która jest, ale niby nie jest w centrum każdego spotkania. To pierwsza moja obserwacja, że on jest ważny, że dzięki niemu dokonują się wielkie rzeczy, ale ma się wciąż wrażenie, że uwaga skupia się jednak na osobach, które w tych spotkaniach uczestniczą.
Można, by rozrysować spotkania w postaci rozchodzących się kręgów, jak po wrzuceniu kamienia dowody – zawsze w centralnym kręgu jest Jezus i człowiek. Dzięki temu są oni dla nas w spotkaniu, najwyraźniejsi a dzięki temu łatwiej jest nam to spotkanie zrozumieć i się w nich, w jakiś sposób odnaleźć.
To sprawia, że łatwiej jest nam się z kimś identyfikować i wykorzystać kolejne przykłady spotkań, do uczenia się czegoś konkretnego. Bardzo wielu spotkaniach, Jezus wykorzystuje je do tego, aby człowieka do czegoś przywrócić, a więc spotkania służą temu, aby pozwolić człowiekowi normalnie funkcjonować. Chrystus w spotkaniach kształtuje temat, wyłania ważne i potrzebne zagadnienia dotyczące konkretnych osób. Delikatnie prowadząc te spotkania, Chrystus rozbudza każdego człowieka, dając mu możliwość żyć autentycznie.
Zupełnie inaczej ocenia się spotkania z tej Chrystusowej perspektywy — choć jest to jedno spotkanie, to z perspektyw, można zobaczyć, jakby dwa różne wydarzenia. Klucz leży w tym, że spotkania łączą doskonale te dwie perspektywy, w jedną, właśnie jakby te perspektywy się spotkały.
Wyjątkowość spotkań na tym właśnie polega, że realnie dokonuje się fizyczne, mentalne, duchowe spotkanie. Wiele perspektyw w jednym punkcie. Są też trudne spotkania, kończące się niekoniecznie „happy endem”, ale i one są odkrywcze i bardzo twórcze. Piękno spotkania polega na tym, że nie wszystko idzie zgodnie z jakimś planem. W spotkaniach z Chrystusem plan jest często ukryty głębiej, a nie od razu jasny, wyraźny. Ma się ostatecznie wrażenie, że ten plan kształtuje człowiek, a nie sam Bóg. Całość można zrozumieć dopiero wtedy, gdy patrzy się na całe spotkanie, a nie tylko na jego, jakąś część.
Różnorodność spotkań, ich tematów, trudności, może pomóc nam odnaleźć siebie w jakiejś rzeczywistości. Wejście w konkretne spotkanie, identyfikację z jakimś elementem, mogą sprawić, że i my poczujemy się uczestnikami tego spotkania. Myślę, że bardzo twórczym byłoby mieć świadomość tej różnorodności spotkań i próba znalezienia jakiegoś biblijnego obrazu dla siebie, który stanie się w jakiś sposób, naszym przewodnikiem, w konkretnej sytuacji lub w odniesieniu do całego naszego życia.
Myślę, że biblijne spotkania są świetnym kontekstem, który możemy wykorzystać do zagospodarowania swoim czasem modlitwy. Scenariusz spotkania może nas poprowadzić do głębszego spotkanie z Jezusem. Spotkań jest bardzo wiele, dlatego też materiału dla naszej modlitwy, pozostaje bardzo dużo. Spróbujmy sami też uruchomić naszą twórczą kreatywność i pomyślmy, jak moglibyśmy wykorzystać te spotkania dla własnego użytku.
Wiele elementów w tych spotkaniach się powtarza, ale ich kombinacja z innymi elementami, tworzy szczególny charakter każdego spotkania. Warto podjąć się takiego świadomego działania i pomyśleć, jakie elementy powinny budować spotkanie, co angażuje ze swojej strony w spotkanie, jakie elementy powinienem bardziej rozwijać?
Skoro w Ewangeliach jest tak wiele spotkań, tak wiele przestrzeni dla tego wydarzenia, to wyraźny dla mnie znak, że spotkanie z człowiekiem dla Boga jest bardzo ważne, że człowiek – ja, mam ważne miejsce w działaniu Boga. On chce być blisko nas, naszej historii. On sam zapewnia nas, że nie pozostawi nas samych, ale będzie z nami… Spotkanie jest szczególną okazją stworzenia z Nim relacji. Kolejny raz, możemy przekonać się o tym, jak ważną rolę, pełnią spotkania i to nie tylko w aspekcie wiary, ale i też w rytmie naszego funkcjonowania. Przestrzeń spotkania, którą tworzy Chrystus, jest obrazem Jego pragnienia spotkania z człowiekiem, jego zatroskania, miłości, ale i też wyjściem naprzeciw wszelkim ludzkim potrzebom. Ta przestrzeń jest bardzo ważne – miejsce spotkania Boga i człowieka lub człowieka i Boga, gwarantuje możliwość budowania i rozwijania relacji.
Cała biblijna historia jest obrazem Boga przychodzącego, zamieszkującego wśród nas, wchodzącego w naszą historię, ze szczególnym darem – ale nade wszystko Jego działanie przyczynia się do zniwelowania dystansu, który może odczuwamy, a którego tak naprawdę nie ma, właśnie dzięki działaniu Chrystusa. To właśnie Jezus daje nam również ten szczególny dar spotkania z Bogiem.
ostatnio dodane
5 Niedziela – A – Mt 5,13-16
Mt 5, 13-16
4 Niedziela zwykła – Mt 5, 1-12a
Mt 5, 1-12a
3 Niedziela zwykła – Mt 4,12-23
Mt 4,12-23
