3. „Sąd”

3. „Sąd”

SĄD

Oto w czasie życia Jezusa docieramy do trudnego momentu – początku drogi krzyżowej. Jezus stający przed Piłatem jest milczący, bo dąży do pełnej realizacji prawdy, której spełnienie powietrzu Mu Ojciec. Nie udowadnia swojej niewinności, choć proces to zwyczajna farsa, którą można by było w bardzo prosty sposób podważyć.

Życie paschalne przepełnione jest momentami świadectw i głoszenia tej szczególnej prawdy o męce, śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Scena u Piłata uczy wytrwałości. Dążenie do osiągnięcia celu poprzez całkowite zaufanie Bogu i zdanie się na Jego wolę. Dziś świat pełen jest osądów, opinii, krytycyzmu, ale i też unikania odpowiedzialności za swoje działanie. Chcemy unikać odpowiedzialności oraz konsekwencji, za nasze działanie choć i tak trwamy w dotychczasowym sposobie postępowania, mimo że mamy świadomość, że postępujemy źle. Chrystus staje wobec ludzkich opinii i pozwala na to, aby został skazany. Prawda jest silniejsza od fałszu, mimo tego, że wszystko zewnętrznie wskazuje na porażkę Jezusa. Musimy umieć osądzać sytuację, w których się znajdujemy. Każdy chrześcijanin powinien mieć świadomość, że niekiedy wygrywa się przez to, że przegramy. Udowadniając swoje racje, możemy niekiedy posłużyć się niewłaściwymi metodami, a nie chodzi o to, by być jak inni, by postępować jak inni, ale o to, by wytrwać w dobru, mimo przeciwności. Powinniśmy pamiętać o tym, że mamy być ludźmi, którzy jednoczą, a nie dzielą. Jesteśmy spoiwem – cementem, który zespala w jedno, różne elementy, włączając w to również ludzi. SĄD jest sceną, która świadczy o trudnych warunkach, które często towarzyszą nam w życiu codziennym, gdy spełniamy swoje różne obowiązki. Możemy być osądzeni, a nawet skazani, ale jeśli masz w sobie Prawdę, którą chcesz zwyciężyć, wiedz, że musisz niekiedy doświadczyć przeciwności i trudu. Chrystus zgadza się na wyrok sądu, bo doskonale wie, co pragnie osiągnąć przez swoje działanie. Jego pozorna przegrana, ostatecznie jest zwycięstwem, które przenika wszystkich, dając każdemu z nas, prawdziwą wolność. W tej wolności, odnajdujemy siły nie tyle do walki o Prawdę, ale siłę walki Prawdą, jako narzędziem. Życie paschalne nie gwarantuje nam wolności od trudności, ale daje nam możliwości wykorzystywania naszych trudności, naszych przegranych do zwycięstwa w rzeczywistości duchowej, która stanie się początkiem każdego, również fizycznego zwycięstwa.

Paschalne życie ma wychowywać ludzi, którzy jednoczą wszystko i wszystkich. Mamy być ludźmi, którzy potrafią w zupełnie inny sposób przeżywać i przyjmować trudności i wykorzystywać je do własnego i wspólnotowego uświęcania się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *